Przy okazji konferencji prasowej szefa NBP na temat wynagrodzeń pracowników banku centralnego członek rady polityki pieniężnej, były prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki odniósł się do protestu nauczycieli.
- Ja odsiedziałem swoje za to, że walczyłem o prawo do legalnego strajku w Polsce. Ale nie o prawo do oszukiwania przy pomocy zwolnień lekarskich i uczenia moich wnuków cwaniactwa przez nauczycieli, którzy idą na fałszywe zwolnienie lekarskie. Tu jest granica mojej tolerancji - mówił Kropiwnicki.
Pracownicy oświaty kontynuują protest polegający na przechodzeniu na zwolnienia lekarskie. Akcję popiera ZNP. Nauczyciele domagają się od zaraz podwyżek miesięcznych wynagrodzeń o 1000 zł oraz wytykają resortowi edukacji chaos wywołany wprowadzaną przez PiS reformą oświaty.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)