W sobotę 12 styczna rozpoczął się ogólnopolski odstrzał dzików. Myśliwi nie mogą strzelać do ciężarnych loch i tych, które prowadzą młode. Kontrowersje budzi jednak sam pomysł walczenia z epidemią Afrykańskiego Pomoru Świń poprzez zabijanie dzików.
- Komisja Europejska wytłumaczyła dobitnie, że zwalczenie ASF, która jest największym wyzwaniem unijnej administracji, wymaga wybicia dzików na niektórych obszarach - tłumaczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Za bezpieczeństwo w lasach podczas polowań będą odpowiadać myśliwi. Mogą stawiać tablice informujące o trwającym odstrzale, ale nie mogą zakazać wstępu do lasu.
- Jesteśmy na równych prawach. Dostęp do przyrody w Polsce jest równoprawny. Myśliwy, który jest na polowaniu jest odpowiedzialny za to gdzie wystrzeli kulę - powiedział jeden z myśliwych.
W sezonie 2018-2019 ministerstwo rolnictwa wydało pozwolenie na odstrzał 185 tysięcy dzików w Polsce. Do tej pory zabito 168 tysięcy. W ciągu najbliższych weekendów planowane są polowania na pozostałe, około 20 tysięcy zwierząt.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)