Do opinii publicznej dotarły dramatyczne wieści - nie żyje Paweł Adamowicz. Prezydent Gdańska zmarł w wyniku ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej i wielogodzinnej operacji nie udało się go uratować.
Do tragedii doszło na scenie, przed tłumem publiczności, w obecności kamer. Zamachowiec wdarł się na scenę i ugodził Adamowicza nożem.
Napastnik, jak podają ogólnopolskie media, to 27-letni mężczyzna, który był już w przeszłości wielokrotnie karany. Tuż po ataku bandyta został obezwładniony, jednak stan prezydenta Gdańska był w stanie krytycznym. Niestety, nie pomogła reanimacja oraz wielogodzinna operacja. Obrażenia były tak rozległe, że 53-letniego prezydenta Gdańska nie udało się uratować.
Opinia publiczna jest zdarzeniem niezwykle poruszona i wstrząśnięta. Oprócz słów żalu, ubolewania i kondolencji, w mediach przewija się także temat wszechobecnej mowy nienawiści oraz politycznych sporów, które wybiegają daleko poza sejm.
Paweł Adamowicz był prawnikiem, samorządowcem i politykiem, w latach 1990-1993 prorektorem Uniwersytetu Gdańskiego, w latach 1994-1998 przewodniczącym rady miasta Gdańska, a w latach 1998-2019 prezydentem Gdańska.

💬 Komentarze (0)