Do dwóch zdarzeń drogowych doszło dziś na ulicy Małkińskiej w Broku. Mieszkaniec stolicy jadąc skodą od Małkini Górnej wpadł w poślizg i bokiem zderzył się z jadącym z naprzeciwka oplem. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze - informuje sierż. szt. Marzena Laczkowska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Poszkodowany kierowca opla, 33-latek z powiatu węgrowskiego na szczęście nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Mężczyzna kierujący skodą został ukarany mandatem karnym.
Kilka minut później w tym samym miejscu doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. Kobieta, która jechała volkswagenem passatem zauważyła, że na drodze doszło do zdarzenia drogowego i próbowała wyhamować. Wtedy kierowca peugeota, jadący za nią, uderzył w tył volkswagena.
- Kierujący peugeotem, 29-latek z powiatu wołomińskiego, nie dostosował prędkości do warunków ruchu, w wyniku czego uderzył w tył volkswagena passata, którym kierowała 63-letnia mieszkanka gminy Małkinia Górna. Kierowcy byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń. 29-latek został ukarany mandatem karnym - wyjaśnia rzeczniczka prasowa ostrowskiej policji.
Ostrowska policja apeluje do kierowców o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Do dwóch zdarzeń drogowych doszło dziś przed godz. 8.00 na ulicy Małkińskiej w Broku. Za przesłane zdjęcia dziękujemy Ochotniczej Straży Pożarnej w Broku.

💬 Komentarze (0)