Mimo zawieszenia strajku nauczycieli, parlament błyskawicznie zajął się rządowym projektem nowelizacji prawa oświatowego. W ciągu dnia nowelę przyjął Sejm. Po północy, bez poprawek, przyjął ją Senat. Tempo prac krytykowali przed głosowaniem senatorowie opozycji.
- Ta ustawa i sposób jej przeprowadzania jest przedmiotem wstydu. Wstydzicie się teraz i jeszcze bardziej będziecie się wstydzić w przyszłości - stwierdził senator PO Bogdan Klich.
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów tłumaczył, że ekspresowe tempo było wymuszone "wiarą, że nauczyciele będą chcieli wrócić do swoich uczniów".
- Okazało się jednak inaczej. Dlatego dopiero w ostatniej chwili podjęliśmy takie decyzje. Być może trzeba było wykazać mniej zaufania i wcześniej zacząć procedowanie - dodał Michał Dworczyk.
Nowelizacja teraz trafi na biurko prezydenta. Zgodnie z rządowym projektem, jeśli rada pedagogiczna nie przeprowadzi klasyfikacji maturzystów, zrobi to dyrektor lub nauczyciel wyznaczony np. przez samorząd.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)