W ciągu jednego miesiąca Witold Szabłowski otrzymał ponad 20 zapytań od hollywoodzkich producentów zainteresowanych ekranizacją jego książki. Reportaż Ostrowianina ukazał się po angielsku nakładem Penguin Books, a oparty na nim dokument miał światową premierę na nowojorskim festiwalu współzałożonym przez Roberta De Niro. W rozmowie z Karoliną Pajączkowską autor dopowiedział jednak wyraźnie, gdzie zaczęła się ta droga.
Rozmowa zatytułowana "Kucharze dyktatorów. Światowy bestseller Polaka" została opublikowana 18 lipca 2026 roku na kanale "Super Expressu" w serwisie YouTube. Gościem Karoliny Pajączkowskiej był Witold Szabłowski - reporter, pisarz i scenarzysta pochodzący z Ostrowi Mazowieckiej.
Ponadgodzinny wywiad dotyczy nie tylko jedzenia. Szabłowski mówi również o strachu i lojalności w otoczeniu dyktatorów, wojnie w Ukrainie, Wołyniu oraz odpowiedzialności dziennikarzy. Lokalny akcent pojawia się, gdy rozmowa schodzi na zainteresowanie amerykańskich producentów jego książką.
- Zwykły chłopak z Polski - mówi Karolina Pajączkowska.
- Z Ostrowi Mazowieckiej - dopowiada Witold Szabłowski.
- Chłopak, który napisał książkę, którą zachwycił się świat. No to jest piękna historia - podsumowuje prowadząca.
Witold Szabłowski urodził się w Ostrowi Mazowieckiej w 1980 roku. Tutaj spędził dzieciństwo i młodość, ukończył również Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika. Kiedy w 2022 roku szkoła zapowiadała spotkanie autorskie ze swoim absolwentem, przedstawiła go słowami: "Przez 19 lat biegał po ostrowskich ulicach... i dachach".
O pisaniu myślał od najmłodszych lat. Czytać i pisać nauczyła go babcia, nauczycielka klas początkowych, która wcześniej przeszła na emeryturę, aby się nim opiekować. Jako dziecko tworzył ręcznie pisaną gazetę "Słowiczy głos". Gdy miał 12 lub 13 lat, odkrył reportaże i zrozumiał, że istnieje zawód pozwalający jednocześnie pisać, podróżować i poznawać ludzi.
W Ostrowi zaczęło się także jego marzenie o zagranicznym wydawcy. Szabłowski uczył się angielskiego z książek Penguin, rozpoznawalnych dzięki logo z pingwinem. Penguin Books jest jednym z najbardziej znanych wydawców anglojęzycznych. Młody Ostrowianin chciał, aby pewnego dnia oficyna wydała również jego książkę. Po latach to marzenie się spełniło.
Z rodzinnym miastem łączy się jeszcze jedna historia. W połowie lat 90. miejscowa księgarnia wyprzedawała książki i plakaty z okresu PRL. Szabłowski, wówczas licealista i kolekcjoner pamiątek z tej epoki, wykupił niemal cały dostępny zbiór. Wśród zdobyczy znalazł się plakat Fidela Castro. Wiele lat później ludzie gotujący dla kubańskiego przywódcy zostali bohaterami jego reportażu. Za źródła pomysłu na książkę autor uznaje jednak późniejsze doświadczenia.
Gdy miał 24 lata, pracował w meksykańskiej restauracji w Kopenhadze. Wśród jego współpracowników byli wykształceni Kurdowie z Iraku, którzy uciekli przed reżimem Saddama Husajna. Szabłowski zobaczył wtedy, jak mocno w jednej kuchni mogą splatać się polityka, migracja i osobiste dramaty.
Kolejnym impulsem był dokument Petera Kerekesa "Cooking History", pokazujący wojny z perspektywy wojskowych kucharzy. Pojawił się w nim między innymi osobisty kucharz marszałka Josipa Broza Tity. Początkowo Szabłowski zamierzał opisać kucharzy przywódców Europy Środkowo-Wschodniej. Podczas rozmowy z redaktorem Penguin Random House rozszerzył jednak projekt na cały świat.
Pierwsze polskie wydanie reportażu ukazało się w 2019 roku pod tytułem "Jak nakarmić dyktatora". Szabłowski dotarł do osób, które gotowały dla Saddama Husajna, Idiego Amina, Envera Hodży, Fidela Castro i Pol Pota. Nie stworzył książki kucharskiej o ulubionych daniach tyranów. Jedzenie stało się punktem wyjścia do opowieści o strachu, lojalności i granicy między wykonywaniem obowiązków a współodpowiedzialnością za funkcjonowanie zbrodniczej władzy.
W 2020 roku nakładem Penguin Books ukazał się angielski przekład zatytułowany "How to Feed a Dictator". Jak relacjonuje autor, po publikacji książki w Stanach Zjednoczonych i obszernej recenzji w "The New York Times" zaczęli zgłaszać się producenci filmowi. W 2021 roku reportaż zajął trzecie miejsce w kategorii "Heads of State", czyli "Głowy państw", w międzynarodowym konkursie książek o jedzeniu i kulturze kulinarnej Gourmand World Cookbook Awards. Organizatorzy określają całą pierwszą czwórkę każdej kategorii mianem "Best in the World".
W 2025 roku ukazało się poszerzone wydanie pod nowym tytułem - "Kucharze dyktatorów". Nie jest to wyłącznie wcześniejsza książka z inną okładką. Szabłowski dodał pięć kolejnych opowieści związanych między innymi z Wojciechem Jaruzelskim, Muammarem Kaddafim, Kim Dzong Ilem i Augustem Pinochetem. Wśród nowych bohaterów znalazł się również Wiktor Biełajew, wieloletni kucharz na Kremlu, który - jak relacjonuje reporter - odmówił zostania osobistym kucharzem Władimira Putina.
W opisie rozmowy "Super Express" przedstawia książkę jako pierwszy polski reportaż sprzedany do Hollywood. Faktem jest, że zainteresowanie producentów doprowadziło do powstania pełnometrażowego dokumentu, a osobny projekt fabularny pozostaje w przygotowaniu.
Film "How to Feed a Dictator" wyreżyserował Andrew Neel. Światowa premiera 95-minutowego dokumentu odbyła się 10 czerwca 2026 roku podczas Tribeca Festival w Nowym Jorku. To znany festiwal filmowy współzałożony przez Roberta De Niro. Produkcja oparta na książce Szabłowskiego przedstawia historie ludzi gotujących dla Saddama Husajna, Idiego Amina, Pol Pota, Augusta Pinocheta i Kim Dzong Ila. Nie przenosi więc na ekran całego poszerzonego wydania, lecz wybiera z niego pięć opowieści. Szabłowski mówi w rozmowie, że pracował przy filmie jako scenarzysta i współproducent.
Reporter wracał również do rodzinnego miasta. W 2021 roku był gościem pierwszej Ostrowiady Literackiej. W lutym 2022 roku spotkał się z mieszkańcami w Starej Elektrowni i odwiedził dawne liceum, gdzie rozmawiał z uczniami o pisaniu, podróżach, politycznej roli jedzenia oraz planach ekranizacji.
Od ręcznie pisanej dziecięcej gazety do książki wydanej po angielsku i filmu pokazanego nowojorskiej publiczności - w tej drodze Ostrów Mazowiecka nie jest jedynie miejscem urodzenia autora. To tutaj Szabłowski stawiał pierwsze kroki jako przyszły reporter. Jego krótkie dopowiedzenie w rozmowie przypomniało o tym lepiej niż lista zagranicznych sukcesów.
Całą rozmowę można obejrzeć na kanale "Super Expressu": "Kucharze dyktatorów. Światowy bestseller Polaka":

💬 Komentarze (0)