Opublikowano

Robert Mydło nie pomówił ostrowskiego policjanta

Umorzeniem zakończyła się sprawa przeciwko Robertowi Mydle, prowadzona w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. Na wokandę wezwał go zastęp

Umorzeniem zakończyła się sprawa przeciwko Robertowi Mydle, prowadzona w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. Na wokandę wezwał go zastępca naczelnika Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej. Chodziło o wypowiedzi, jakie padły z ust prawnika w programie "Studio Polska" na antenie TVP Info.

Robert Mydło często bierze udział w emitowanym na żywo programie "Studio Polska" i równie często wypowiada się przed kamerami. Mówi o korupcji w sądach, układach w lokalnych środowiskach adwokackich oraz niszczeniu zwykłych obywateli. Przed jego oskarżeniami nie ustrzegła się też policja. 

- W styczniu 2018 roku, funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej, zastępca naczelnika, wynosił dane osobowe dotyczące mojej osoby, mojej rodziny, gdzie mieszkam, a następnie wysyłał prywatną korespondencję - powiedział ostrołęcki prawnik podczas emisji programu 17 marca 2018 r.

Na temat mundurowych z Ostrowi Mazowieckiej ostro wypowiedział się również w kolejnej edycji programu "Studio Polska", gdzie mówiono m.in. o przykrych zdarzeniach, jakie spotkały obecnego burmistrza Ostrowi Mazowieckiej, Jerzego Bauera. Włodarzowi podpalono m.in. dwa samochody. Mydło powiedział, że ma dowody i nagrania ujawniające przestępstwa, jakich dopuszczali się m.in. ostrowscy policjanci.

- W Ostrowi Mazowieckiej złapaliśmy jednego z wysokich rangą funkcjonariuszy policji, który próbował wyłudzać pieniądze - 100 tys. zł od swojej cioci. Dysponuję obszernym materiałem dowodowym - podkreślił prawnik. - Nie dziwię się, że tutaj organy ścigania w sposób nieudolny pracują, jeżeli wysoką rangą funkcjonariusz z Ostrowi Mazowieckiej nie został zdymisjonowany. Jest to zwykły człowiek, który wypełnia znamiona czynów zabronionych. Złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do Biura Spraw Wewnętrznych Policji - powiedział Robert Mydło 12 maja ub. r. na antenie TVP Info.

Wypowiedzi Roberta Mydły nie pozostały bez echa. Jak sam nas poinformował, zastępca naczelnika Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej założył mu sprawę karną w warszawskim sądzie o pomówienie.

- Sprawa dotyczyła m.in. mojej wypowiedzi w TVP Info w programie "Studio Polska" w dniach: 17 marca 2018 r. oraz 12 maja 2018 r., a także publikacji przez dziennikarzy www.moja-ostroleka.pl, a także www.ostrowmaz24.pl - napisał do nas prawnik.

Postępowanie umorzono. Orzeczenie nie jest jednak prawomocne.

- Orzeczeniem z dnia 31 maja 2019 roku postępowanie w sprawie III K 597/18 zostało umorzone. Orzeczenie nie jest prawomocne z uwagi na wniesione środki odwoławcze - przekazał nam Grzegorz Krysztofiuk, wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz