Na stanowisko starosty powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej, 15 marca 1943 roku, powołany został dr Reinhard Ekert. Od września 1939 roku był zatrudniony w niemieckich instytucjach w okupowanej Polsce w okręgu krakowskim. Polski ruch oporu wydał na Ekerta wyrok śmierci, który wykonano w Ostrowi Mazowieckiej.
25 maja przed godz. 8.00 kiedy dygnitarz hitlerowski jechał powozem do biura starostwa powiatowego został zlikwidowany. Już kilka godzin po zamachu dokonano w mieście masowych aresztowań zakładników. Akcją objęto również pobliskie wsie, schwytano około 220 osób, które przetrzymywano początkowo w tzw. Browarze, a następnie w Czerwoniaku.
- W Ostrowi Mazowieckiej grasowały patrole policyjne i wojskowe, które strzelały do napotkanych ludzi. W pamięci miejscowej ludności utkwiły głównie zbrodnie dokonane w nocy po zamachu przez hauptmanna Maxa Eberlinga nazywanego Napoleonem. Z rąk Eberlinga zginęło kilku Polaków, prawdopodobnie pięciu. Zakładników przetrzymywanych w Czerwoniaku postanowiono rozstrzelać podczas egzekucji zbiorowej. 26 maja na polach pobliskiej wsi Guty-Bujno rozstrzelano 140 Polaków. Wiele osób padło od kul podczas próby ucieczki. Rozstrzelanie 140 zakładników na polach Gut-Bujna było jedną z największych akcji odwetowych na terenach okupowanej Polski - opowiada Pro Patria Poland Team w swoim historycznym nagraniu.
10 maja 1970 roku na miejscu egzekucji polskich zakładników w Gutach-Bujnie odsłonięto pomnik. Na cokole znalazło się nazwisko hitlerowca Ekerta, nie pomyślano natomiast o umieszczeniu kilku nazwisk osób zamordowanych. Napis na pomniku błędnie informuje, że Polacy byli rozstrzelani na początku czerwca 1943 roku. Pomnik znajduje się w głębi lasu.
O tragicznej historii przypomina film opublikowany na kanale YouTube przez ugrupowanie Pro Patria Poland Team, które popularyzuje historię Polski.

💬 Komentarze (0)