MKS Małkinia remisuje swoje ligowe spotkanie, które można porównać do karuzeli w parku rozrywki. Spotkanie odbyło się w niedziele, 30.08.2020r. na boisku w Małkini Górnej, a rywalem podopiecznych trenera Karola Dmochowskiego byli Czarni Węgrów.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3 i obfitowało w wydarzenia wprost z kalejdoskopu. Rzut karny dla gości i 0:1, czerwona kartka dla zawodnika MKS-u tuż przed przerwą. Wyrównanie w drugiej części. 2:1. 2:2. 3:2, aż w końcu wynik meczu ustalił zawodnik Czarnych Węgrów - 3:3.
O komentarz po spotkaniu poprosiliśmy trenera MKS-u, Karola Dmochowskiego:
"Nie do końca wyszedł nam ten mecz. Straciliśmy bramkę po rzucie karnym w pierwszej połowie, przed końcem pierwszej części nasza drużyna została osłabiona zasłużoną czerwoną kartką. Jednak nie złamało to nas, na drugą połowę wyszliśmy zmotywowani do walki" - ocenia Karol Dmochowski
"Pomimo, ze graliśmy w osłabieniu walczyliśmy o zwycięstwo do samego końca, niestety nie udało się utrzymać prowadzenia. Zostawiliśmy dużo serca, walki na boisku. Zabrakło mądrości w grze, szczególnie po strzelonej trzeciej bramce. Zdecydowanie mogliśmy pokusić się o zwycięstwo, nawet podczas gry w osłabieniu stwarzaliśmy sytuacje dogodne sytuacje" - podsumował spotkanie trener MKS-u Małkinia.
Pierwszy skład: Świderski - Giźiński, Krawczyk, Dawidczyk, Pawłowski - Suszczyński, Najgrodzki, Sówka, K. Sadowski - K. Dmochowski, Zawistowski
Bramki: 2x Zawistowski, Maliszewski
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.