Opublikowano

Małkinia wyrwała zwycięstwo w doliczonym czasie. Emocje, kartki i gol na wagę trzech punktów

MKS Małkinia wygrał u siebie z Podlasiem II Sokołów Podlaski 2:1 po meczu, który trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Gospodarze już od

MKS Małkinia wygrał u siebie z Podlasiem II Sokołów Podlaski 2:1 po meczu, który trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Gospodarze już od 2. minuty musieli odrabiać straty, lecz odpowiedzieli jeszcze przed przerwą, a decydujący cios zadali dopiero w doliczonym czasie gry.

Fot. Facebook / MKS Małkinia.

Spotkanie zaczęło się bardzo źle dla zespołu z Małkini, który szybko stracił bramkę i od początku musiał gonić wynik. Reakcja gospodarzy była jednak dobra. Gra się wyrównała, a sytuacje pojawiały się po obu stronach. W 26. minucie do rzutu wolnego z narożnika pola karnego podszedł Bartosz Składanowski i precyzyjnym uderzeniem doprowadził do remisu 1:1. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron mecz nadal był otwarty, choć z biegiem czasu coraz więcej zaczęło dziać się po stronie gospodarzy. Małkinia stopniowo przejmowała inicjatywę i szukała drugiego trafienia. Jedną z lepszych okazji miał Michał Zawistowski, ale nie zdołał skierować piłki do siatki.

Kluczowy fragment przyszedł w końcówce. W 82. minucie zawodnik Podlasia zobaczył czerwoną kartkę, a chwilę później po drugiej żółtej z boiska wyleciał Krystian Cichocki. Gra w osłabieniu po obu stronach otworzyła spotkanie jeszcze bardziej, a w ostatnich minutach przewaga Małkini była już wyraźna. Gospodarze mocno naciskali, choć rywale potrafili jeszcze groźnie kontratakować. Po jednej z takich akcji między słupkami pewnie spisał się Kacper Klamer.

Rozstrzygnięcie przyszło już po upływie regulaminowego czasu. W 95. minucie Antoni Polak został sfaulowany w polu karnym. Sam podszedł do jedenastki, bramkarz zdołał obronić pierwszy strzał, ale przy dobitce był już bezradny. Piłka wpadła do siatki, a stadion w Małkini mógł cieszyć się z gola na 2:1 i bardzo cennych trzech punktów.

Przed pierwszym gwizdkiem miały miejsce jeszcze dwa ważne momenty. Rafał Gordziejczyk, prezes MKS Małkinia, wręczył zwycięzcom klubowego konkursu typowania wyniku meczu Szwecja - Polska nagrody w postaci szalików reprezentacji Polski i MKS Małkinia. Spotkanie poprzedziła także minuta ciszy ku pamięci Jacka Magiery, byłego trenera i piłkarza.

Dla Małkini to drugie wiosenne zwycięstwo, wywalczone po meczu pełnym emocji, walki i zwrotów akcji. Tym bardziej cenne, że zespół od początku musiał odrabiać straty, a o wygranej zdecydował dopiero ostatni fragment spotkania.

Keeza Liga Okręgowa (grupa: Siedlce)
Kolejowa 14, Małkinia
11 kwietnia, godz. 16:30

MKS Małkinia - Podlasie II Sokołów Podlaski 2:1 (1:1)
Bramki: Bartosz Składanowski (26'), Antoni Polak (90') - Aleksander Jezierski (2')
Żółte kartki: Krystian Cichocki (2), Antoni Polak - Bartłomiej Czerkas, Adam Zając
Czerwone kartki: Krystian Cichocki (82') - Przemysław Jaczewski (82')
Sędziował: Krzysztof Borkowski

MKS: Kacper Klamer - Przemysław Maliszewski, Bartosz Składanowski, Krystian Cichocki, Marcel Antoniak (Oliwier Stepnowski 70'), Maksymilian Obuchowski (Kacper Różański 75'), Antoni Polak, Bartłomiej Pyśk (Michał Zawistowski 70'), Dawid Rostkowski, Jakub Kalbarczyk, Krystian Sadowski

Podlasie: Mateusz Suchożebrski - Adam Zając, Bartłomiej Czerkas (Robert Kur 67'), Przemysław Jaczewski, Aleksander Jezierski (Przemysław Korneć 80'), Artur Krysiński, Hubert Lemieszek (Jakub Matwiejczuk 80'), Piotr Leszczyński (Daniel Zieliński 81'), Arkadiusz Paćko, Wiktor Sawicki (Jakub Osiński 87'), Jakub Skolimowski

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz