KS Ostrovia po raz trzeci z rzędu uznaje wyższość rywala w ligowych potyczkach. Tym razem lepsza od ostrowskiej ekipy była drużyna Konopianka Konopki.
29 sierpnia, godzina 11:00. Boisko w Morawach, a naprzeciwko siebie drużyna KS Ostrovii i Konpianki Konopki. Niestety, dla Ostrowiaków żal zmarnowanych szans będzie najlepszym podsumowaniem spotkania, które przegrali 1:2.
Piłka nożna to nie jazda figurowa, w której punkty przyznawane są za styl. W pewnym stopniu brutalność futbolu sprawia, że nawet najlepsza dyspozycja zespołu może nie liczyć się wcale, kiedy piłka wpadnie do siatki rywala w ilości mniejszej, niż analogicznie zrobi to rywal.
"Brakuje nam skuteczności pod bramką rywala. O ile do momentu wykreowania sobie sytuacji strzeleckiej wszystko wygląda poprawnie, o tyle kiedy przychodzi nam do sfinalizowania całego wysiłku drużyny wtedy zaczynają się problemy". - mówi trener Paweł Kowalczyk
"Mam nadzieję, że w następnym spotkaniu scenariusz będzie inny. Do składu po przerwie wraca Patryk Gromek" - wyznaję Kowalczyk. "Jeśli chodzi o postawę drużyny, to jestem zadowolony z postawy chłopaków, którzy zostawili wiele serca i zdrowia na boisku. W drugiej połowie przeciwnik zameldował się na naszej połowie dosłownie dwa razy" - kończy wypowiedź trener KS-u Ostrovii.
Skład: M.Mianowicz - J.Małkinski, K.Wątróbski, K.Małkinski, E.Barzał - R.Wilczewski, Sz.Wątróbski, D.Wilczewski, P.Zacheja - A.Romanik, D.Kopacz.
Bramka: P. Zacheja
Niestety. Spadamy na 10 miejsce w tabeli, a następne spotkanie to bitwa z aktualnie trzecim zespołem ligi - MKS-em Ciechanów. 5 września, godzina 13:30, boisko w Małkini Górnej.

💬 Komentarze (0)