Droga ekspresowa S8 to trasa o dużym ruchu samochodów osobowych oraz ciężarowych. Nie jest to bezpieczne miejsce do poruszania się pieszego.
We wtorek 19 października dyżurny odebrał zgłoszenie jeszcze przed wschodem słońca o sytuacji na drodze S8 w kierunku Warszawy, która mogła skończyć się tragedią. Kierowcy poruszający się drogą ekspresową zgłaszali, że pasem awaryjnym idzie mężczyzna ubrany na czarno, który powodował zagrożenie dla siebie, jak i innych.
- Na miejsce pojechali policjanci gdzie znaleźli 39-letniego mieszkańca województwa podlaskiego. Policjanci w rozmowie z mężczyzną poinformowali go o zakazie poruszania się przez pieszych pasem awaryjnym drogi S-8 oraz wynikającego z tego niebezpieczeństwa dla niego i innych osób korzystających z tej trasy. Mężczyzna za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem, w obecności policjantów zszedł z S-8 - informuje mł. asp. Marzena Laczkowska.
- Przypominamy, że pas awaryjny drogi służy m.in służbom podczas dojazdu na miejsce wypadku lub pomocy drogowej w przypadku awarii auta. Pamiętajmy, że na drodze ekspresowej auta poruszają się z prędkością do 120km/h więc pas awaryjny nie jest absolutnie miejscem dla pieszych, dlatego dla własnego bezpieczeństwa absolutnie nie wykorzystujmy go jako ścieżki czy chodnika dla pieszych - apeluje ostrowska policja.

💬 Komentarze (0)