Koszykarze z Ostrowi Mazowieckiej nie mają chwili na odpoczynek. Po czwartkowym zwycięstwie 82:80 z Akademią Koszykówki Legii Warszawa już dzisiaj zmierzą się z Isetią Erzurum.
Podopieczni Antonio Daykola stoczyli wyrównany bój z ekipą ze stolicy. - Mecz był bardzo zacięty. W tym spotkaniu prowadzenie zmieniało się aż 19 razy. W drugiej połowie jedna lub druga drużyna wygrywała maksymalnie pięcioma punktami. Decydujące punkty zdobył Mohamed Abdellal, czyli nasz popularny "Latif". Grał słabo, ale w końcówce zablokował Benjamina Didiera-Urbaniaka, a po chwili rzucił decydujące "oczka" - mówi szkoleniowiec Sokoła.
Daykola przyznaje, że był to jeden z bardziej dramatycznych meczów w sezonie. - Cieszymy się, że wygraliśmy i w sobotę też chcielibyśmy sięgnąć po komplet punktów. Będziemy musieli powstrzymać dobrego rozgrywającego Jana Grzelińskiego, Dariusza Sarnackiego czy Jakuba Sienkiewicza, który grał u nas dwa sezonu temu. Zdajemy sobie sprawę, że będzie trudno. Triumf pozwoli nam umocnić się na piątym miejscu, a przy dobrym układzie możemy powalczyć o czwartą pozycję, która da nam rozstawienie - dodaje.
Początek starcia o godz.15:00. W pierwszej rundzie, w meczu rozegranym w Ostrowi Mazowieckiej nasi wygrali 100:81.

💬 Komentarze (0)