Opublikowano

Rekordowa porażka naszych. Kamiński: To trzeba nazwać gwałtem piłkarskim

Gracze GKS-u Andrzejewo wrócili do grania. Podopieczni Łukasza Kamińskiego zostali rozbici przez Koronę Jadów. 
[foto]13286[/foto]
- To chy

Gracze GKS-u Andrzejewo wrócili do grania. Podopieczni Łukasza Kamińskiego zostali rozbici przez Koronę Jadów. 

- To chyba nasza najwyższa porażka w historii klubu. - W zasadzie to trzeba nazwać gwałtem piłkarskim, a nie porażką. W tym spotkaniu nie da się podsumować naszej gry. A o przeciwniku trzeba można powiedzieć wiele pochlebnych zdań. Od pierwszej do ostatniej minuty grali z pomysłem, zaangażowaniem. Widać było sporą jakość. My pojechaliśmy z dwoma rezerwowymi. W sumie sprawdzaliśmy aż siedmiu zawodników - mówi Łukasz Kamiński.

Szkoleniowiec przyznał, że nie był w stanie powiedzieć wyniku końcowego. - Przy liczeniu straconych bramek zgubiłem rachubę. Nie tylko ja - dodaje. Według przedstawicieli Korony Jadów, padł wynik 17:0. Prawdopodobnie.

Korona Jadów - GKS Andrzejewo 17:0 (6:0)
GKS Andrzejewo: zaw. testowany - Pac. Kalinowski, zaw. testowany, zaw. testowany, Kapusta, Kowalewski, Janiszewski, zaw. testowany, A. Piwoński, zaw. testowany. Ponadto grali: zaw. testowany, zaw. testowany.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz