Nie milkną echa unieważnienia przetargu na przebudowę drogę nr 627 relacji Ostrów Mazowiecka - Orło. Sprawa remontu drogi od kilku lat jest bardzo głośna. Pierwotnie umowa na remont wspomnianego odcinka została podpisana jesienią 2020 r., ale w wakacje dwa lata temu wykonawca zszedł z placu budowy.
- Wszystkich elektryzuje droga Małkinia - Ostrów Mazowiecka i ostatnie wiadomości z tego zakresu są takie, że Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich przedstawił wyjaśnienia, co do unieważnienia ostatniego przetargu. Krąży taka nieoficjalna plotka, że nie dołożyli 800 tys zł z kawałkiem i to jest powodem, że odwołano i jest następny przetarg. Tak się nie stało. Przyczyną były błędy w kosztorysach przedstawionych przez oferentów i nie mogło to być skorygowane podczas przetargu. Spowodowało to, że MZDW pozyskał informacje, co do wysokości proponowanych kosztów realizacji i zwiększa te środki. Najbliższy przetarg w marcu uwzględnia wyższą kwotę. Liczą na to, że obecnie wykonawcy już nie popełnią błędów w swoich ofertach. To nie było celowe, zamierzone tylko niestety zdarza się, że są błędy i formalnie nie można było przetargu rozstrzygnąć - mówił na ostatniej sesji rady powiatu starosta Zbigniew Chrupek.
Podczas ostatniego przetargu MZDW chciał przeznaczyć na dokończenie budowy 22,2 mln zł. Wpłynęły cztery oferty, a najtańsza z nich złożona przez firmę Colas z Palędzia (woj. wielkopolskie) wyniosła 23 mln 48 tys. zł czyli więcej o niecałe 850 tys. zł od powyższej kwoty.
Termin składania ofert na obecny przetarg mija 22 marca br. i tego samego dnia nastąpi ich otwarcie. Termin realizacji zamówienia wynosi 10 miesięcy od chwili podpisania umowy

💬 Komentarze (15)