Zespół z Andrzejewa przebrnął przez pierwszą rundę Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.
Podopieczni Łukasza Kamińskiego wygrali po rzutach karnych z Tęczą Korczew. Spotkanie odbyło się na obiekcie rywali, zaś formalnym gospodarzem byli nasi. - Przeciwnicy poprosili nas o przyjazd do siebie. Mieli festyn. Zostaliśmy bardzo fajnie przyjęci - mówi szkoleniowiec.
Zabawa była tym lepsza, gdyż andrzejewianie wygrali. W regulaminowym czasie był remis 1:1. GKS stracił gola w 25 minucie po rzucie karnym. Po kwadransie w ten sam sposób wyrównał Piotr Pac, który w pierwszej sytuacji powalił przeciwnika w polu karnym.
- W drugiej połowie wynik się utrzymywał, mimo kilku sytuacji stuprocentowych. Dobrze, że w serii "jedenastek" wygraliśmy. Daliśmy szansę niedoświadczonym zawodnikom i wygrałyśmy - dodaje.
Seria rzutów karnych to sporo emocji. Ostatecznie po siedmiu seriach GKS awansował do drugiej rundy. Co ciekawe, nasi pojawili się na meczu z zaledwie dwoma zawodnikami rezerwowymi.
GKS Andrzejewo - Tęcza Korczew 1:1 (1:1)
Bramki: 25' (k) - Pac 40' (k).
GKS Andrzejewo: R. Jastrzębski - Pac, Pękala, Król, J. Jastrzębski, Kowalewski, Janiszewski, Praski, Kapusta, A. Piwoński, A. Kraszewski (75' Kocak).
![Zespół z Andrzejewa przebrnął przez pierwszą rundę Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.
[foto]38939[/foto]
Podopieczni Łukasza Kamiński](https://www.ostrowmaz24.pl/uploads/artykuly/2024/08/e8aa93e4-e198-4d9c-b19a-9e9ff6c413e0-jpg_66b1ce5a82682-big.webp)
💬 Komentarze (0)