Piłkarze z Kadzidła liczyli na dobry wynik w starciu z Ostrovią Ostrów Mazowiecka. Rywale przyjechali na mecz z zaledwie dwoma zawodnikami na ławce. Wygrali i to wysoko.
- Pokazaliśmy charakter. Mieliśmy dwóch rezerwowych, a trzech graczy wystąpiło na jednej nodze. Podnieśliśmy się po porażce i triumfowaliśmy bardzo pewnie - mówi Kamil Wojdak, gracz Ostrovii.
Strzelanie rozpoczął Michał Zawistowski, który skończył podanie Adriana Warackiego. Po przerwie asystent przy golu miał swoje chwile radości. "Edward" podwyższył, a następne trafienia były autorstwa Piotra Zachei. Za pierwszym razem na raty wykorzystał rzut karny po fauli na Warackim. W doliczonym czasie gry "Jopek" ustalił wynik zawodów.
Kurpik Kadzidło - Ostrovia Ostrów Mazowiecka 0:4 (0:1)
Bramki: Zawistowski, Waracki, Zacheja x2.
Ostrovia: Grunwald - Butenko, Wojdak, Zadrożny, Kordyszewski, Zawistowski (65' Majewski), Boyko, Rudchenko, D. Wilczewski (75' Kacprzak), Zacheja, Waracki.
Zobaczcie zdjęcia z tego meczu. Kliknij TUTAJ.

💬 Komentarze (0)