W piątek, 1 sierpnia, przed południem ostrowscy policjanci z drogówki prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Glina. I choć to nie autostrada, a spokojna zabudowana wieś, jeden z kierowców zdecydowanie przesadził z gazem.
Za kierownicą Opla siedział 20-letni mieszkaniec województwa podlaskiego. Młody mężczyzna jechał aż 102 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Był trzeźwy, ale to nie uratowało go przed surowymi konsekwencjami. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na 3 miesiące, a do tego doliczyli mandat i punkty karne.
To kolejny przykład na to, że zbyt ciężka noga na pedale gazu może szybko wyhamować karierę kierowcy.
Policja przypomina – jazda ponad 100 km/h w terenie zabudowanym to nie tylko wykroczenie, ale realne zagrożenie dla życia pieszych, rowerzystów i innych uczestników ruchu. Zwolnij, zanim będzie za późno.

💬 Komentarze (1)