Opublikowano

GKS Andrzejewo. Kamiński: Chcielibyśmy namieszać w czubie tabeli

Już w niedzielę ekipa z Andrzejewa rozpocznie walkę o punkty w Klasie A. Zapraszamy na rozmowę z trenerem Łukaszem Kamińskim.
[foto]43251[/f

Już w niedzielę ekipa z Andrzejewa rozpocznie walkę o punkty w Klasie A. Zapraszamy na rozmowę z trenerem Łukaszem Kamińskim.

ROZMOWA Z Łukaszem Kamińskim, trenerem GKS-u Andrzejewo
Chcielibyśmy namieszać w czubie tabeli

Jaki jest plan na nowy sezon?
- Chcielibyśmy namieszać w czubie tabeli, ale patrząc na to, że jesteśmy beniaminkiem, górna połowa tabeli byłaby bardzo dobrym wynikiem.

Czy zespół jest już gotowy na start rozgrywek?
- Rozegraliśmy pięć sparingów, testowaliśmy kilku zawodników. Oczywiście okres wakacyjny sprawił, że nie zawsze mogliśmy liczyć na wszystkich piłkarzy, ale podobny problem miało wiele klubów. Związek właśnie uprawnił do gry trzech nowych zawodników, z czego dwóch to duże wzmocnienia dla nas. Niestety nasz kapitan, Andrzej Piwoński, doznał poważnej kontuzji oka i będzie musiał odpocząć przez pewien czas, ale reszta składu jest zdrowa, więc przygotowania przebiegły pomyślnie.

Czy GKS będzie silniejszy niż w poprzednim sezonie?
- Na papierze na pewno tak. Nowi zawodnicy mają doświadczenie na poziomie Klasy Okręgowej i IV ligi, więc zdecydowanie podniosą wartość zespołu.

Kto dołączył do drużyny?
- Jeden z nowych graczy jest dobrze znany naszym kibicom – wraca po czterech sezonach. Drugi to napastnik z dużą smykałką do strzelania goli, co już potwierdził w sparingach. Trzeci zawodnik może grać w środku pola oraz na bokach obrony. Ponadto Fabian Gosk i Tomasz Niemira zostali zakontraktowani na stałe po wcześniejszych wypożyczeniach w naszym klubie.

Kogo zabraknie w drużynie?
- Jedyna niewiadoma to Adam Niemira, który ma kilka ofert z innych klubów. Reszta zawodników z poprzedniego sezonu pozostaje w składzie.

Jak będzie wyglądała inauguracja?
- Mecz z Kosovią Kosów Lacki w niedzielę o godzinie 13:00 pokaże, na jakim etapie jesteśmy i czego możemy się spodziewać w tym sezonie. Kosovia to solidna drużyna, która w poprzednich rozgrywkach walczyła o awans do samego końca.

fot. Dawid Grabarz

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz