Na Instagramie i TikToku coraz częściej pojawiają się profile określane mianem „Szon Patrol”. To z pozoru niewinna zabawa, która w rzeczywistości staje się narzędziem hejtu i nękania młodzieży. Trend, który rozprzestrzenia się w całej Polsce, nie omija także młodych ludzi z Ostrowi Mazowieckiej.
Na czym to polega?
Twórcy takich kont publikują zdjęcia, nagrania czy memy z udziałem rówieśników. Najczęściej dotyczą one dziewcząt i młodych kobiet, które bez swojej zgody trafiają na ośmieszające materiały. Fotografie lub screeny z mediów społecznościowych opatrzone są obraźliwymi komentarzami i kpinami. Wszystko przedstawiane jest jako „żart”, choć dla osób wyśmiewanych to dotkliwa forma cyberprzemocy.
„Szon Patrol” polega na wyszukiwaniu i piętnowaniu osób, które według autorów takich treści ubierają się lub zachowują w sposób odbiegający od ich oczekiwań. Nazwa szon pochodzi od wulgarnego kur_szon. Najczęściej dotyczy to dziewcząt i młodych kobiet, które stają się obiektem kpin, wyśmiewania i hejtu.
Specjaliści ostrzegają, że takie treści mogą prowadzić do poważnych problemów emocjonalnych. Publiczne ośmieszanie i fala hejtu wywołują lęk, presję i poczucie zagrożenia. Młodzi ludzie boją się, że sami trafią „na patrol”, co pogłębia atmosferę strachu w szkołach. Psychologowie przypominają, że skutki mogą być dramatyczne – od spadku poczucia własnej wartości, przez depresję, aż po próby samobójcze.
Dlaczego jest to groźne?
-
Upokorzenie i hejt - ofiary takich profili często muszą mierzyć się z falą wyśmiewania, a ich prywatne życie staje się treścią dla anonimowej publiczności.
-
Presja i lęk - uczniowie boją się, że sami trafią na "patrol", przez co narasta atmosfera strachu i wzajemnej nieufności.
-
Skutki psychiczne - wyśmiewanie w sieci może prowadzić do poważnych problemów emocjonalnych, depresji, a nawet prób samobójczych.
-
Konsekwencje prawne - publikowanie zdjęć bez zgody, nękanie czy zniesławianie mogą skutkować odpowiedzialnością karną i cywilną.
Jak informuje ostrowska policja, do tej pory nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące działalności profili typu „Szon Patrol” na terenie miasta.
Przeciwko „Szon Patrolowi” coraz częściej zabierają głos znani ludzie – aktorzy, muzycy, dziennikarze i społecznicy. Podkreślają, że hejt nigdy nie jest zabawą, a każdy młody człowiek ma prawo czuć się bezpiecznie, również w internecie.

💬 Komentarze (5)