W 7. kolejce rozgrywek Klasy B drużyna KS-u Wąsewo zremisowała na wyjeździe ze Świtem Baranowo 1:1. Choć przez długi czas podopieczni Łukasza Ambroziaka prowadzili po bramce Adama Żyry, gospodarze doprowadzili do wyrównania w ostatnich sekundach meczu.
Prowadzenie dla zespołu z Wąsewa padło w 60. minucie. Adam Żyra wykorzystał błąd defensywy gospodarzy i umieścił piłkę w siatce. Mimo kilku dogodnych okazji do podwyższenia prowadzenia, wynik nie uległ zmianie aż do samej końcówki.
Niestety, w doliczonym czasie gry Świt Baranowo zdołał doprowadzić do remisu, czym odebrał KS-owi cenne trzy punkty. Trener Łukasz Ambroziak nie ukrywał rozczarowania po ostatnim gwizdku.
- Niestety, niewykorzystane sytuacje się zemściły. Mieliśmy swoje szanse, ale zabrakło skuteczności. Takie mecze trzeba kończyć z wygraną - komentował szkoleniowiec KS Wąsewo.
Po siedmiu rozegranych spotkaniach zespół z Wąsewa zajmuje 5. miejsce w tabeli Klasy B. Na dorobek siedmiu punktów składają się dwa zwycięstwa, jeden remis i cztery porażki.
Kolejny mecz KS rozegra 5 października o godzinie 14:00 na własnym boisku. Rywalem będzie Orzyc Chorzele, który w ostatniej kolejce przegrał 2:3 z Makowianką II Maków Mazowiecki.

💬 Komentarze (0)