Opublikowano

Przyszły rok może zmienić układ sił w retail mediach

Polski segment retail mediów jest w okresie rozwoju, w którym rynek Stanów Zjednoczonych był dwa lata temu, a rynek Europy Zachodniej – rok t

Polski segment retail mediów jest w okresie rozwoju, w którym rynek Stanów Zjednoczonych był dwa lata temu, a rynek Europy Zachodniej – rok temu. W ub.r. urósł o ok. 30% rdr. Niektórzy eksperci szacują, że tegoroczny wzrost osiągnie 20-30%, a jego udział w całym torcie reklamowym będzie rosnąć stopniowo, wraz z przesuwaniem budżetów z innych kanałów. W przyszłym roku retailerzy zaczną mocniej inwestować w in-store, a prawdziwy skok nastąpi w 2027 roku. Część znawców tematu uważa, że w 2026 roku główną zmianą będzie pojawienie się nowych graczy na rynku, większa dywersyfikacja powierzchni oraz rozwój bardziej zaawansowanych modeli zakupu. Teraz jest jeszcze moment, w którym kształtują się standardy – od sposobu integracji danych, przez ofertę produktową, po modele pomiaru. Potrzebna jest też edukacja marek i domów mediowych, by retail media były traktowane jako stały, strategiczny element mixu mediowego.

Jak stwierdza Łukasz Bańkowski, Sales Director, Enterprise, CEE w Adform, w porównaniu do USA i Europy Zachodniej polski rynek retail mediów dopiero się rozwija. Natomiast w Europie Środkowej jest w gronie liderów dzięki propozycji Allegro i lokalnym inicjatywom, takim jak Żabka Ads.

– Znajdujemy się w okresie rozwoju, w którym rynek Stanów Zjednoczonych był dwa lata temu, a rynek Europy Zachodniej – rok temu. Podobieństwo oparte jest na dominacji jednego gracza – Amazon vs Allegro. Główne różnice to zaawansowanie techniczne proponowanych rozwiązań oraz różnorodność dostępnych powierzchni i danych. Przykładem są dopiero rozwijające się w Polsce możliwości prowadzenia kampanii retail media offsite – dodaje Łukasz Bańkowski.

Natomiast Maciej Tygielski, wieloletni ekspert rynku retailowego w Polsce, CEO MyShopTV, podkreśla, że liderem skali pozostają oczywiście Stany Zjednoczone, ale Europa w szybkim tempie nadrabia dystans z niższej bazy. Kluczowa różnica polega na tym, że na Starym Kontynencie dopiero pod koniec 2024 roku sfinalizowano wspólne standardy dla in-store oraz uzupełniono ramy pomiarowe dla całej kategorii retail media, co otworzyło drogę do szerszych budżetów. Zainteresowanie in-store w UE jest wysokie, choć dotychczas inwestycje były umiarkowane. Rynek czekał na pewność metodologiczną i porównywalność danych.

– W ub.r. polski segment retail mediów urósł rdr. o ok. 30%, napędzany głównie kanałami cyfrowymi. W tym roku zakładam wzrost o kolejne 20-30%, ponieważ część rynku wciąż porządkuje standardy operacyjne i metody pomiaru. Nie wynika to z napływu nowych pieniędzy, lecz głównie z przesunięć z performance marketingu, social mediów, części telewizji i programmaticu, a także z budżetów trade’owych i brandowych. Z tego powodu udział retail mediów w całym torcie reklamowym będzie rósł stopniowo, a nie skokowo – dodaje Maciej Tygielski.

Z kolei Magda Mussmann, Dyrektor Offline Retail Media  w Dentsu Polska, zauważa, że rynek retail media offline w Polsce jest jeszcze bardzo rozdrobniony. Mamy dziesiątki sieci sklepów w wielu różnych kategoriach. Retailerzy zazwyczaj sami tworzą i sprzedają formaty reklamowe – głównie producentom oferowanych produktów, wykorzystując budżety wsparcia sprzedaży. Naturalnym kierunkiem rozwoju jest wypromowanie tego kanału komunikacji wśród reklamodawców, których produkty nie są obecne na półkach. W przyszłym roku coraz częściej będziemy widzieć np. reklamy seriali, usług finansowych czy ofert wakacyjnych wyjazdów, dla których retail media będą atrakcyjnym punktem styku z konsumentem, wykorzystując kontekst danego miejsca oraz precyzyjne targetowanie reklam.

– Na polskim rynku retail mediów wyrasta szeroka oferta sieci handlowych – od Allegro, przez Żabkę i Carrefoura, po Biedronkę, Lidla czy Rossmanna. Każdy z graczy inwestuje zarówno w kanały online, jak i w rozwiązania in-store, takie jak ekrany cyfrowe czy półki elektroniczne. Własne dane retailerów pozwalają na coraz bardziej precyzyjne targetowanie oraz prowadzenie kampanii z możliwością atrybucji sprzedaży. To moment, w którym kształtują się standardy – od sposobu integracji danych, przez ofertę produktową, po modele pomiaru – komentuje Ewa Sadowska, Head of Product and Commercial Strategy w Bauer Media Outdoor.

Ekspertka z Dentsu Polska prognozuje, że w przyszłym roku główną zmianą będzie przekazywanie przez sieci sklepów detalicznych sprzedaży działań reklamowych wyspecjalizowanym w tym pośrednikom, grupującym oferty różnych retailerów, większa dywersyfikacja powierzchni (poza reklamami statycznymi także video w tym digital out of home i audio) oraz rozwój bardziej zaawansowanych modeli zakupu, opartych na precyzyjnym targetowaniu i danych sprzedażowych. Po początkowym zachłyśnięciu się trendem, reklamodawcy będą bardziej pieczołowicie przyglądać się pomiarowi i zwrotowi z inwestycji w retail media.

– Zwiększenie roli nośników in-store wymaga jeszcze pełnego uwiarygodnienia pomiaru i dowodów na przyrost sprzedaży. W 2026 roku można spodziewać się bardziej procesowej współpracy w modelu test-learn-scale, z jasno zdefiniowanymi, wspólnymi KPI, obejmującymi on-site, off-site i in-store. To będzie moment, w którym in-store zacznie przyciągać większe pakiety budżetów. Natomiast
prawdziwy skok – mierzony już szerokimi przesunięciami środków – nastąpi w 2027 roku, gdy rynek zyska dojrzałe case studies i benchmarki inkrementalności. Taki scenariusz jest spójny z globalnymi prognozami, według których retail media i e- commerce przejmują coraz większy udział w globalnym torcie reklamowym – zapowiada Maciej Tygielski.

Według Ewy Sadowskiej, trudno określić, jak szybko wzrośnie rynek retail mediów w Polsce. W dalszym rozwoju kluczowe będą decyzje retailerów. Czy potraktują retail media jako długofalową strategię biznesową, czy tylko jako dodatkowy strumień przychodów? Ekspertka z Bauer Media Outdoor zwraca uwagę na to, że wciąż potrzebna jest edukacja rynku – marek i domów mediowych, by retail media były traktowane jako stały, strategiczny element mixu mediowego.

– Przed nami jest bardzo ciekawy rok. Niepewna sytuacja gospodarcza, spadające marże sprzedawców i presja chińskich e-commerce’ów – wszystko to będzie sprzyjało poszukiwaniu dodatkowych źródeł przychodu przez polskich retailerów. Retail Media są sposobem na pozyskanie przychodów z reklam. Widać gołym okiem rosnące inwestycje czynione przez sklepy stacjonarne. Wraz ze wzrostem dostępności powierzchni reklamowej, zacznie poprawiać się także sama oferta – większy dostęp do danych o konsumentach, mierzalność efektów reklam czy panele do samodzielnego zakupu kampanii reklamowych – przewiduje Marta Zielonka, Programmatic & Retail Media Investment Lead w PUBLICIS GROUPE POLAND.

Jak podsumowuje CEO MyShopTV, polski rynek retail mediów rozwija się dwutorowo. Z jednej strony mamy segment digital, tj. on-site i off-site, który osiągnął dojrzałość i wysoką dynamikę. Coraz większe znaczenie zyskują kampanie off-site zasilane danymi retailerów, często łączone z CTV i mediami społecznościowymi. Z drugiej strony rośnie segment cyfrowych nośników w sklepach stacjonarnych – in- store. Nakłady inwestycyjne są jeszcze umiarkowane, ale rynek wreszcie mówi wspólnym językiem, co pozwala planować i rozliczać kampanie w sposób porównywalny.

Źródło: MondayNews

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz