Opublikowano

Wojdak: Mikołaj? Chłop zna się na rzeczy. Wymarzony prezent? Narzeczona wie, reszta musi się domyślić

Jaką ma choinkę w domu? Jaki jest jego wymarzony prezent? Czy strzela petardami podczas Sylwestra? A która z potraw wigilijnych jest jego ulubio

Jaką ma choinkę w domu? Jaki jest jego wymarzony prezent? Czy strzela petardami podczas Sylwestra? A która z potraw wigilijnych jest jego ulubioną? Zapraszamy na rozmowę z zawodnikiem Ostrovii Ostrów Mazowiecka.

Kamil Wojdak, zawodnik Ostrovii Ostrów Mazowiecka
Mikołaj? Chłop zna się na rzeczy. Wymarzony prezent? Narzeczona wie, reszta musi się domyślić

Choinka: żywa czy sztuczna?
- Zawsze była żywa, ale ze względu na naszego małego pieska musimy mieć sztuczną, taką na "pniu".

Pamiętny prezent znaleziony pod choinką?
- Od pewnego czasu Mikołaj dziwnym trafem przynosi mi nowe koszulki do kolekcji. Chłop zna się na rzeczy!

Czyim obowiązkiem w rodzinie jest ubieranie choinki?
- Kiedy byłem młodszy, ubieranie choinki bywało różnie: ja, brat, mama. Zależało, kto miał lepszy nastrój. Gwiazda na czubku zawsze była obowiązkiem najstarszego w rodzie, czyli dziadka – to zapamiętam na zawsze. Teraz, gdy mamy własne gniazdko z narzeczoną, ubieramy choinkę razem, oczywiście z gwiazdką na czubku.

Wymarzony prezent, który chciałbyś znaleźć pod choinką?
- Narzeczona wie, reszta musi się domyślić.

Ulubiona potrawa wigilijna?
- Nie będę ukrywał, że lubię jeść, ale ewidentnie pierogi z kapustą i grzybami.

Jakie masz plany na Sylwestra?
- W tym roku Sylwestra spędzimy nietypowo. Lecimy do Włoch razem z przyjaciółmi.

Niezapomniany, ten jedyny Sylwester w Twoim życiu?
- Nie mam jednego ulubionego Sylwestra. Zawsze spędzałem go ze znajomymi i po prostu dobrze się bawiliśmy.

Postanowienie noworoczne?
- Na pewno zrzucić kilka kilogramów po świętach, żeby dobrze przygotować się do nowego sezonu Wiślacko awansu do Ekstraklasy. Ale przede wszystkim, oby Nowy Rok przyniósł zdrowie dla mnie i moich bliskich.

Sylwester: strzelasz petardami?
- Kiedyś strzelałem petardami, ale teraz, gdy w domu pojawił się piesek Harry, uważam to za niepotrzebny zwyczaj i nic nie odpalę. Natomiast zawsze fajnie popatrzeć w niebo na kolorowe pokazy.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz