Do ostrego spięcia między radnymi doszło podczas ostatniej sesji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka, gdy na sali wrócił temat przyszłości szkoły muzycznej i jej likwidacji poprzez wygaszanie klas. Były przewodniczący rady miasta Łukasz Chojnowski zarzucił radnemu Pawłowi Pecurze wykorzystywanie emocji rodziców do celów politycznych i powołał się na argumenty finansowe oraz sygnały z RIO. Paweł Pecura odparł, że nie inicjował protestu, a zaangażował się dopiero na prośbę rodziców i jedynie udostępnił możliwość nagrania i publikacji materiału.
Radny Łukasz Chojnowski.
- Panie radny Pecura. Tak mi się wydawało, że jest pan dobrym finansistą, bo prowadzi pan swój biznes całkiem nieźle i efektywnie. Dziwi mnie to, bo rozmawiałem też z rodzicami, z którymi pan rozmawiał i z tego co wiem, to pan był współorganizatorem tego całego przedsięwzięcia, zwołania rodziców, namawiania rodziców do takiego można powiedzieć protestu. Moim zdaniem wykorzystał pan ich emocje do celów politycznych. Bo skoro pan jest dobrym finansistą i prowadzi pan dobrze swoją firmę, to dokładnie pan wie, że ten budżet nam się nie zgrywa i nie złoży w następnym roku, bo dostajemy taką informację z RIO. Także czasami staram się pana zrozumieć naprawdę jako kolegę radnego, że pan działa w jakiejś tam inicjatywie, ale w ten sposób, żeby działać, to moim zdaniem trochę nie przystoi - ocenił Chojnowski.
Radny Paweł Pecura odpowiedział, że zarzut manipulowania jest jego zdaniem nie na miejscu. Podkreślił, że wcześniej nie zabierał głosu w sprawie szkoły muzycznej, a jego udział miał ograniczyć się do pomocy rodzicom w nagraniu i nagłośnieniu sprawy.
- Co do tego manipulowania. No, panie radny, no grubo pan pojechał, grubo. Tak się składa, że ja byłem dość cicho, nie udzielałem się w kwestii samorządowej szkoły muzycznej. Ja byłem z rodzicami, rozmawiałem z rodzicami, byłem podczas nagrania, kiedy TVP3 Warszawa była w samorządowej szkole muzycznej, ale ja się nie wypowiadałem. Dopiero rodzice mnie poprosili o to, żebym się zaangażował, żeby włączyć to, co ja posiadam, czyli możliwość nagrania filmu, opublikowania go na kanale, więc udostępniłem. A to, że manipuluję kimś, no panie radny, to nie przystoi - odpowiedział Pecura.
Uchwała o zamiarze likwidacji szkoły poprzez wygaszanie klas została przyjęta stosunkiem głosów 12 za, 8 przeciw, bez głosów wstrzymujących, jeden radny nie głosował. Z kolei uchwała o zmianie siedziby szkoły na czas wygaszania została przyjęta wynikiem 13 za, 8 przeciw, bez głosów wstrzymujących.
Przypomnijmy, że Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) wydała 5 stycznia br. opinię o wieloletniej prognozie finansowej miasta. RIO oceniła dokument pozytywnie, ale z wyraźną uwagą: w prognozie na 2030 rok miasto ma minimalny margines bezpieczeństwa.
- Skład Orzekający na podstawie przyjętej przez Miasto Ostrów Mazowiecka wieloletniej prognozy finansowej oraz uchwały budżetowej na 2026 rok ustalił, że kwotę długu w 2026 roku oraz w kolejnych latach objętych wieloletnią prognozą finansową zaplanowano w prawidłowej wysokości, wynikającej z planowanych i zaciągniętych zobowiązań. Spłata długu w roku 2026 i w następnych latach objętych prognozą pozwoli zachować relację, o której mowa w art. 243 ustawy o finansach publicznych. Skład Orzekający zwraca jednak uwagę na ryzyko niespełnienia powyższej relacji w roku 2030, bowiem różnica między dopuszczalnym wskaźnikiem spłaty zobowiązań obliczonym w oparciu o plan 3 kw. roku poprzedzającego pierwszy rok prognozy (poz. 8.3), a wskaźnikiem planowanej łącznej kwoty spłaty zobowiązań (poz. 8.1), kształtuje się poniżej 1 % i wynosi 0,83 % - czytamy w opinii RIO.
Mówiąc wprost - dziś w wyliczeniach wszystko jeszcze się dopina, ale wystarczy gorszy rok, spadek dochodów albo nieplanowane wydatki i budżet może znaleźć się "pod ścianą", z bardzo małym polem manewru.

💬 Komentarze (40)