MKS Małkinia wróciła do gry. Mocny sparing w Długosiodle, zabrakło kropki nad "i"
Po dwóch odwołanych terminach MKS Małkinia znów wyszła na boisko i od razu weszła w granie na wysokiej intensywności. W sparingu rozegranym w Długosiodle z ULKS Ołdaki (liga okręgowa Ciechanów-Ostrołęka) było sporo dobrych fragmentów, przewaga w posiadaniu i kilka naprawdę klarownych okazji, ale wynik poszedł w stronę gości.
Fot. Facebook / MKS Małkinia
Spotkanie toczyło się w mroźnej, ale słonecznej aurze. Małkinia częściej była przy piłce, potrafiła szybko odbierać ją po stracie i dochodziła do sytuacji, które normalnie "powinny" dać bramki. Tym razem jednak zawiodła skuteczność, zabrakło zimnej krwi w kluczowych momentach, a rywal swoje szanse wykorzystał lepiej.
MKS zdobył dwa gole: do siatki trafili J. Kalbarczyk oraz M. Zawistowski. Obie bramki miały wspólny mianownik, dogrania A. Polaka, który zapisał przy swoim nazwisku dwie asysty. Ostatecznie sparing zakończył się porażką 2:3, ale z perspektywy przygotowań było to wartościowe granie: dużo pojedynków, wysoka intensywność i sporo materiału do analizy.
Trenerzy dali pograć szerokiej grupie, w meczu wystąpiło 18 zawodników. Małkinia łapie rytm po zimowej przerwie i buduje formę krok po kroku. Wynik do poprawy, nastawienie i tempo gry na plus.
Sparing Stadion Leśny w Długosiodle, ul. Sportowa 15 lutego, godz. 12:00
MKS Małkinia - ULKS Ołdaki 2:3 Bramki: Jakub Kalbarczyk, Michał Zawistowski
Małkinia: Kacper Klamer - Marcel Antoniak, Dawid Rostkowski, Krystian Sadowski, Jan Kraszewski, Jakub Kalbarczyk, Przemysław Maliszewski, Szymon Macioch, Antoni Polak, Maksymilian Obuchowski, Michał Zawistowski
Rezerwowi: Gabriel Adamski, Beniamin Bączyk, Kacper Nowak, Bartłomiej Pyśk, Oliwier Stepnowski, Bartosz Składanowski, Zawodnik Testowany
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.