Opublikowano

Kamil Małkiński po awansie Iskry: Właśnie to chcieliśmy osiągnąć jako drużyna (wywiad)

Iskra Zaręby Kościelne wygrała ligę i awansowała do A-klasy. Dla trenera Kamila Małkińskiego to sukces drużyny, która w trakcie sezonu doj

Iskra Zaręby Kościelne wygrała ligę i awansowała do A-klasy. Dla trenera Kamila Małkińskiego to sukces drużyny, która w trakcie sezonu dojrzała do walki o 1. miejsce, a na wyjazdach potrafiła korzystać z doświadczenia, spokoju i piłkarskiej dojrzałości. W rozmowie szkoleniowiec opowiada o momencie, w którym pojawił się cel awansu, trudach gry z pozycji lidera, roli Piotra Kubata i tym, czego kibice mogą spodziewać się po Iskrze w wyższej lidze.

Fot. Facebook / ISKRA Zaręby Kościelne.

Trenerze, Iskra Zaręby Kościelne wygrała ligę i awansowała do A-klasy. Kiedy już emocje trochę opadły, co dla Pana znaczy ten sezon?
Emocje opadły po ostatnim meczu wyjazdowym, gdzie zapewniliśmy sobie awans. Awans jest fajny, ale wiąże się to z graniem w mocniejszej lidze, z większą ilością drużyn, ale właśnie to chcieliśmy osiągnąć jako drużyna.

Czy przed startem sezonu w szatni padło hasło „gramy o awans”, czy ten cel dojrzewał dopiero z kolejnymi zwycięstwami?
To wyszło tak naprawdę na koniec pierwszej rundy, wcześniej nie było mowy o awansie.

Co było trudniejsze: dojść na 1. miejsce czy utrzymać się tam do końca?
Na pewno było ciężej jeździć do przeciwników jako lider. Wtedy przeciwnik spina się jeszcze bardziej.

Na wyjazdach przegraliście tylko 1 mecz. Jak ważna była dojrzałość drużyny poza własnym stadionem?
Mamy bardzo doświadczoną drużynę i właśnie to było bardzo ważne w większości meczów: cwaniactwo i kultura gry.

Przy takim napastniku jak Piotr Kubat trener ma łatwiej, czy wręcz przeciwnie - trzeba umiejętnie zbudować zespół, żeby wykorzystać jego atuty?
Przy takim napastniku na pewno było nam łatwiej w meczach. Często potrafił motywować innego kolegę z drużyny, jak coś nie wychodziło.

A-klasa będzie innym poziomem. Co Iskra musi zachować ze swojej gry, żeby dobrze wejść w nowe rozgrywki?
Na pewno musimy zachować spokój w grze i my tam będziemy drużyną, która nie musi wygrywać wszystko, a może wtedy łatwiej się gra.

Na koniec: czego kibice mogą spodziewać się po Iskrze w A-klasie?
Hmm, czas pokaże. Muszą uzbroić się w cierpliwość, a my na spokojnie będziemy realizować swoje cele.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz