Świetne widowisko obejrzeli licznie zgromadzeni kibice na stadionie przy ulicy Witosa w Ostrołęce.
W starciu 5. kolejki IV ligi mazowieckiej piłkarze Ostrovii Ostrów Maz. zremisowali z ostrołęcką Narwią 4:4. Kto nie oglądał meczu, ma czego żałować!
Pierwsze trafienie na koncie gospodarzy zapisał już w piątej minucie meczu Piotr Strzeżysz. Kapitan ostrołęckiej Narwi wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką Aleksandra Zaremby. Żółto-zieloni mogli odpowiedzieć pięć minut później, ale strzał Arkadiusza Ciacha trafił w poprzeczkę. W 23. minucie meczu podopieczni trenera Pawła Kowalczyka wyrównali, a na listę strzelców wpisał się Rafał Komosa przy asyście Dawida Wilczewskiego.
Osiem minut później po rzucie rożnym piłka spadła na 10 metr i pewnym strzałem na listę strzelców wpisał się Cezary Stachowicz i Narwianie do przerwy prowadzili 2:1. Tuż po zmianie stron do siatki rywali trafił były zawodnik niebiesko-czerwonych Mateusz Pełtak, który po dośrodkowaniu od Marka Kaliszewskiego najwyżej wyskoczył do piłki i pokonał golkipera Narwi.
W kolejnych minutach meczu Ostrovia znacznie przyspieszyła i strzeliła kolejnego gola. Świetny rajd Marka Kaliszewskiego lewą stroną boiska i dogranie w pole karne zamknął Arkadiusz Ciach. W kolejnych minutach meczu Narew robiła wszystko, aby wyrównać.
Tym razem o swoich nieprzeciętnych umiejętnościach dał znać Damian Drężewski, który po dośrodkowaniu w pole karne piękną przewrotką pokonał Adriana Orłowskiego. Niebiesko-czerwoni poszli za ciosem, a po raz drugi na listę strzelców wpisał się Cezary Stachowicz. Doświadczony zawodnik Narwi otrzymał piłkę na 14 metr i pięknym strzałem pod poprzeczkę zaskoczył Adriana Orłowskiego.
Goście walczyli w sobotnim starciu do końca, a upragniony punkt zapewnił im były Narwianin Dominik Dzwonkowski, który w ostatniej minucie doliczonego czasu gry pokonał Krzysztofa Myślińskiego. Ostatecznie po świetnym widowisku na stadionie przy ulicy Witosa doszło do podziału punktów.
Kolejne spotkanie w rozgrywkach IV ligi piłkarzy Ostrovii czeka w sobotę, 6 września. Tym razem podopieczni trenera Pawła Kowalczyka zmierzą się na stadionie przy ul. Warchalskiego z Błękitnymi Gąbin.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.