Coraz częściej możemy spotkać osoby, które z różnego rodzaju okazjami pukają do naszych drzwi.
Funkcjonariusze policjanci apelują o zachowanie czujności podczas takich niespodziewanych wizyt. Bycie ostrożnym zmniejszy ryzyko, że staniemy się ofiarą oszusta lub nieuczciwego sprzedawcy.
- W pewnym momencie proszą np. o szklankę wody lub zrobienie herbaty. Wtedy niczego niepodejrzewający domownik idzie do kuchni. Nasz gość w tym czasie plądruje mieszkanie i ucieka. Często dopiero kilka dni po wizycie nieznajomego domownicy dowiadują się, że padli ofiarą oszusta - mówią funkcjonariusze policji.
Funkcjonariusz przestrzega, aby nieznajomych, których wpuściliśmy do mieszkania, nie pozostawiali samych nawet na chwilę.
- Nie przeprowadzajmy żadnych transakcji z akwizytorami i inkasentami. Czytajmy dokładnie umowy, które podpisujemy. Jeden w pośpiechu złożony podpis może mieć ogromne konsekwencje. Nie przechowujmy w mieszkaniu dużych kwot pieniędzy - oszczędności lepiej umieścić w banku. Podczas wizyt pracowników różnych instytucji, żądajmy dokumentu potwierdzającego tożsamość, jeszcze zanim wpuścimy taką osobę do mieszkania. Wykonajmy telefon do instytucji, w której podaje, że pracuje - radzą policjanci.
Wykazujmy się dużą ostrożnością i dozą nieufności w stosunku do nieznanych osób, które próbują wejść do naszego mieszkania. Szczególnie na takie zachowanie narażeni są seniorzy oraz dzieci. Prosimy o rozmawianie i uświadamianie zarówno jednych i drugich osób na temat tego rodzaju zagrożeń. Jeśli nie jesteśmy pewni intencji dopiero co poznanych osób, bądźmy ostrożni z podejmowaniem decyzji o zapraszaniu ich do środka. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy zadzwonić na policję, która każdorazowo przyjedzie na miejsce i sprawdzi tego rodzaju sytuację.

💬 Komentarze (0)