Dzięki czujności małkińskich policjantów mężczyzna, który ukradł napoje, a potem pracownikowi stacji paliw groził pobiciem trafił do aresztu.
- W środę 22 lipca policjanci zostali wezwani na interwencję dotyczącą kradzieży napojów energetyzujących - informuje Diana Parda-Błaszczak z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
- W momencie zatrzymania funkcjonariusze stwierdzili u 36-latka prawie dwa promile alkoholu w organizmie - dodaje Diana Parda-Błaszczak.
Za swój czyn mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Za wymuszenie rozbójnicze grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

💬 Komentarze (1)