Reforma rozgrywek przeprowadzana przez Polski Związek Piłki Nożnej dotarła do III ligi. Połączenie grup łódzko-mazowieckiej oraz warmińsko-mazursko-podlaskiej będzie miało duży wpływ również na kształt IV ligi mazowieckiej, a także niższych klas rozgrywkowych.
W obecnym sezonie 2015/2016 III ligę łódzko-mazowiecką może opuścić aż jedenaście zespołów. Do IV ligi mazowieckiej w pesymistycznym wariancie może spaść nawet siedem drużyn. To wszystko przełoży się na większą ilość zespołów, które nie zachowają ligowego bytu także w IV lidze mazowieckiej (grupa północ i południe).
Do ligi okręgowej w grupie Ciechanów-Ostrołęka może spaść nawet pięć zespołów. W efekcie nawet przy dwóch zespołach, które mogą wywalczyć awans do IV ligi, dodatkowe trzy będą musiały opuścić okręgówkę. W efekcie utrzymanie się w obu klasach rozgrywkowych będzie bardzo trudno. Emocji z pewnością nie zabraknie w A klasie, bo nadal dwa miejsca będą premiowane awansem do LO, ale aż pięć, a być może nawet więcej drużyn spadnie do B klasy.
Rozgrywki B klasy w kolejnym sezonie liczyć będą z pewnością jeszcze więcej zespołów. W sezonie 2016/2017 dojdzie do kolejnego kroku reorganizacji piłkarskich rozgrywek, a mianowicie połączenia grup północnej i południowej. Ponad połowa drużyn z każdej z grup będzie musiała opuścić rozgrywki i spaść do ligi okręgowej, a to wydłuży lawinę spadków do A i B klasy.
W IV lidze pozostaną jedynie najlepiej zorganizowane kluby na Mazowszu, a to z pewnością przełoży się na poziom rozgrywanych spotkań. Dopiero za kilka lat będzie można odpowiedzieć na pytanie. Czy było warto reorganizować rozgrywki w całej Polsce?

💬 Komentarze (2)