W wyniku kilku strzelanin oraz wybuchów, do których doszło w piątek 13 listopada wieczorem w centrum i na północy Paryża, zmarło co najmniej 120 osób. Napastnicy wzięli zakładników. Policja przeprowadziła szturm na paryską salę koncertowej Bataclan.
Według relacji świadków zamachowcy, którzy wdarli się do sali koncertowej, wznosili okrzyki "Allah Akbar" i "To za Syrię". Kolejne trzy osoby zginęły w wyniku wybuchu w pobliżu stadionu narodowego, na którym odbywał się towarzyski mecz Francja - Niemcy. Prezydent Francji Francois Hollande, który oglądał mecz trybun, został ewakuowany ze stadionu.
źródło: CNN Newsource/x-news

💬 Komentarze (1)