dodano: ,


Z archiwum ostrowskiej bezpieki (zdjęcia)

Ostrowski urząd miasta zaprasza na konferencję "Powiat ostrowski w pierwszej dekadzie rządów komunistycznych". Poprowadzą ją dr Tomasz Łabuszewski i dr Kazimierz Krajewski. Podczas konferencji, która odbędzie się w piątek 17 czerwca o godz. 15.30 w sali konferencyjnej ratusza, prezentowane będą nieznane zdjęcia mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej i powiatu ostrowskiego odnalezione w archiwum IPN.

- Jeśli ktoś rozpoznaje osoby na zdjęciach, prosimy o kontakt na adres e-mail: muzeum@ostrowmaz.pl - mówi Anna Kacpura z wydziału promocji miasta.

Powiat ostrowski tylko pozornie był jednym z wielu powiatów "cichej" polskiej, powojennej prowincji. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż stał się on dla komunistycznego resortu bezpieczeństwa prawdziwym poligonem do testowania różnego rodzaju działań operacyjnych - w tym przede wszystkim obław, których tylko w ciąg pierwszych 5-6 lat było ponad 600. W ich trakcie UB udało się rozbić praktycznie wszystkie miejscowe struktury i oddziały podziemia winowskiego i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.

Zabito m.in. prezesa obwodu WiN Ostrów Mazowiecka - por. Hieronima Piotrowskiego "Jura", w Olsztynie zakatowano w trakcie śledztwa kpt. Stanisława Bęklewskiego "Bombę", "Stanisławskiego", zabito: dowódcę oddziału leśnego Dariusza Kieliszka "Ponurego", Zygmunta Dąbkowskiego "Kryma", Aleksandra Kuleszę "Krysię", Stanisława Wojtucha "Stopkę", Feliksa Uniewskiego "Żbika", Wacława Chojnowskiego "Osełkę", Franciszka Jarzynę "Jabłoń", Piotra Kolasińskiego "Piłę", Wacława Zadrożnego "Kosę", Henryka Jastrzębskiego "Zbycha", "Bohuna" i ponad 300 innych. Schwytano i zamordowano Jana Kmiołka "Wira", Władysława Kornelewskiego "Orlicza". Aresztowano z powodów politycznych 1527 osób.

Nawarstwienie represji ciągnących się całymi latami spowodowało trwałe zniszczenie przedwojennej struktury społecznej powiatu, doprowadzając w konsekwencji do jej całkowitej przebudowy na modłę socjalistyczną. Ofiar owych działań nikt nie liczył - celowo - zarówno z uwagi na skalę zjawiska, jak i jego przedmiotowość w rozumieniu władz komunistycznych.

W dokumencie z września 1951 r. szef PUBP w Ostrowi Mazowieckiej otwarcie przyznawał, iż do amnestii 1947 r. żaden z jego poprzedników nie "bawił się" w liczenie tak ofiar bezpowrotnych, jak i aresztowanych: "[…] do czasu amnestii szereg osób zostało zabitych, część aresztowano i skazano do więzienia, lecz w jakiej ilości, nie można cyfrowo wykazać, gdyż do 1947 r. nie były prowadzone takowe spisy".

Po owych ludziach, ofiarach komunistycznych represji, pozostały zdjęcia, setki zdjęć. Skrupulatnie zabieranych z rodzinnych albumów, w trakcie tysięcy rewizji. Zgromadzone w jeden unikalny zbiór - nie mający już - jak przyznawali sami funkcjonariusze UB - wartości operacyjnej, ale wyłącznie wartość historyczną, dokumentującą lata utrwalania władzy ludowej na ziemi ostrowskiej. Znaczna część z nich - nie podpisana - czeka dopiero na identyfikację i należny powrót do domowych archiwów.

Zobacz zdjęcia:
Z archiwum ostrowskiej bezpieki (fot. archiwum IPN)


Dodaj komentarz