Trzy mecze już za piłkarską reprezentacją Polski, ale wciąż bez gola na mistrzostwach Europy we Francji pozostaje najskuteczniejszy napastnik w naszym zespole, czyli Robert Lewandowski. Piłkarz Bayernu Monachium podkreśla, że najważniejsza jest drużyna.
(Robert Lewandowski, fot. ASInfo)
- Dzisiaj chcieliśmy postawić tę kropkę nad i, czyli zwyciężyć. Udało nam się to, mimo że to nie był rewelacyjny mecz w naszym wykonaniu - mówił w wywiadzie udzielonym Marcinowi Feddkowi z Polsat Sport snajper polskiej drużyny. - Z tyłu głowy mieliśmy, że w sobotę mamy kolejne spotkanie, więc chcieliśmy zostawić trochę tych sił. Najważniejsze, że zdobyliśmy bramkę więcej i awansowaliśmy.
- Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwy mecz. Co prawda media mówiły co innego, ale my wiedzieliśmy, że nie. Ukraina grała na luzie, nie miała nic do stracenia, może miała łatwość kreowania, ryzykowania. My natomiast wiedzieliśmy, że gramy o awans - skwitował.
Odnotujmy, że w grupę C zwyciężyli Niemcy, którzy wygrali z Irlandią Północną 1:0. O tym, że nasi zachodni sąsiedzi zajęli pierwsze miejsce zdecydował lepszy stosunek bramkowy.
Spotkanie 1/8 finału Euro 2016 nasi piłkarze rozegrają w sobotę, 25 czerwca o godz. 15.00. Rywalem podopiecznych trenera Adama Nawałki będzie Szwajcaria.
Więcej informacji o Euro 2016 dostępnych w portalu Goal.pl.


💬 Komentarze (0)