Skazywana przed meczem na porażkę Portugalia pokonała po dogrywce gospodarzy turnieju, Francuzów 1:0, choć już w 26. minucie z boiska musiał zejść Cristiano Ronaldo. Mistrzostwo Europy zapewnił drużynie z Półwyspu Iberyjskiego Éderzito António Macedo Lopes - Eder.
Już po pięciu minutach szansę miał Nani, którego uderzenie pomknęło tuż nad bramką. Najważniejsza sytuacja miała jednak miejsce w 9. minucie, gdy ostre wejście Payeta ostatecznie, kwadrans później zmusiło Cristiano Ronaldo do zejścia z boiska.
Chwilę później Francuzi mogli już prowadzić 1:0, ale uderzenie głową Griezmanna genialnie wybronił Rui Patricio. Swoich sił spróbował jeszcze Sissoko, ale jego uderzenie świetnie wybronił golkiper drużyny przeciwnej.
Ostatni kwadrans przyniósł natomiast podanie Payeta do Sissoko, a ten ponownie spróbował pokonać Patricio i ponownie zawiódł. Po zmianie stron ponownie na ustach wszystkich był Griezmann, gdy głową uderzył z idealnej pozycji minimalnie niecelnie. Nieco później swoją okazję miał Giroud, ale jego strzał, po dograniu Comana, wybronił Patricio.
Portugalia mogła rozstrzygnąć losy meczu już w podstawowym jego czasie, gdy strzał Naniego ledwo obronił Llorris, po czym wybronił przewrotkę Quaresmy. W samej końcówce próbował jeszcze Sissoko, a w doliczonym czasie gry słupek obił Gignac, ale ostatecznie czekała nas dogrywka. W tej lepsza była już Portugalia. Francję raz uratował Lloris, raz poprzeczka, gdy strzelał z wolnego Raphael, ale już uderzenie Edera znalazło drogę do siatki i zapewniło Portugalii mistrzostwo.
Francja - Portugalia 0:1 (0:0, dogrywka 0:1) Bramka: Eder 109.
Portugalia: Rui Patrício - Cédric, Pepe, Fonte, Raphaël - W. Carvalho - Sanches (78. Éder), A. Silva (67. Moutinho), João Mário - Nani, Ronaldo (25. Quaresma)
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.