Wczoraj na ulicach Ostrowi Mazowieckiej interweniowała "Turbo kamera". Na miejsce udała się również grupa dochodzeniowo-śledcza z ostrowskiej policji.
Jak informuje rzecznik prasowy ostrowskiej policji policjanci przyjęli zawiadomienie, zabezpieczyli dokumentację samochodu w tym książkę serwisową oraz dowód rejestracyjny. Auto zostało zabezpieczone i odholowane na parking ostrowskiej komendy.
- Zebrane dokumenty zostaną przekazane do weryfikacji biegłemu - dodaje st. sierż. Marzena Laczkowska.
Za usiłowanie oszustwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Oszusta zdemaskowali reporterzy TVN Turbo z programu "Turbo kamera". Materiał będzie wyświetlony na antenach TVN we wrześniu.
Aktualizacja:
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy sprzedawca może być podejrzany o oszustwo polegające na zaniżeniu wartości licznika kilometrów pojazdu, który sprzedawał. To jedno z najczęściej stosowanych sztuczek handlarzy samochodami. Wiele pojazdów trafiających na polski rynek z Zachodu opisywanych jest jako bezwypadkowe o niskim przebiegu. Rzeczywistość często jest zupełnie inna. Między innymi tego typu przypadki ujawniają reporterzy jedynego w Polsce motoryzacyjnego programu interwencyjnego "Turbo kamera".
Zobacz również:
TVN Turbo interweniowało w Ostrowi Mazowieckiej

💬 Komentarze (0)