Ostrów Mazowiecką odwiedzi we wtorek 18 października Robert Stodnick, sierżant piechoty amerykańskiej i kufer jego polskiej babci. Gościa z USA i jego niezwykłą historię przedstawi Ryszard Druch, znany karykaturzysta.
- Zapraszamy do sali konferencyjnej ratusza miejskiego na polsko-amerykański salon historyczny - zachęcają organizatorzy.
12 sierpnia 1913 roku w nowojorskim porcie Ellis Island funkcjonariusze Urzędu Imigracyjnego rejestrowali rutynowo kolejne grupy nowoprzybyłych do Stanów Zjednoczonych. Wśród pasażerów-imigrantów liniowca "Potsdam" z portu Rotterdam była 21-letnia Bronisława Graczyk (z domu Sapińska) z Ostrowi Mazowieckiej ze swoją roczną córką Leontyną. W ten sposób obydwie doczekały się połączenia z mężem i ojcem Franciszkiem Graczykiem. Nazwisko młodej ostrowianki i jej córeczki odnotowano w portowej księdze-rejestrze, znajdującej się w Muzeum Imigrantów na Ellis Island. Kopię tego dokumentu zamówił sobie niedawno amerykański żołnierz Robert Stodnick, który w ten sposób postanowił uczcił stulecie przybycia do Ameryki swojej polskiej babci i cioci.
Więcej o tej historii i nie tylko będzie można usłyszeć podczas spotkania, które rozpocznie się o godz. 14.00.

💬 Komentarze (0)