W piątek ulicami naszego miasta po raz siedemnasty przejechała Ostrowska Masa Krytyczna. Jechali, by zwrócić uwagę, że rowerzyści są wśród nas i są również pełnoprawnymi użytkownikami dróg.
Tegoroczna jesienna edycja przyciągnęła nieomal dwadzieścia osób. Przejechali 7 kilometrów rozpoczynając i kończąc na parkingu przy ulicy Trębickiego.
Uczestnicy przejazdu nie jechali szybko. Prędkość jest dostosowana do jadących najwolniej. W regulaminie OMK jest zapis - "Przejazd to nie Tour de Pologne. Jedziemy tak, by wszyscy uczestnicy, niezależnie od wieku i kondycji, mogli nadążyć".
Wszyscy uczestnicy otrzymali, przygotowane specjalnie na ten przejazd, szprychówki. Tym razem czekała na nich też niespodzianka przygotowana przez starostę Zbigniewa Kamińskiego. Do wygrania było dziesięć odblaskowych plecaków. Wystarczyło odpowiedzieć na jedno z pytań dotyczących Ostrowskiej Masy Krytycznej bądź przepisów ruchu drogowego.

💬 Komentarze (0)