Bayern Monachium pokonał Arsenal 5:1 w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. W dwumeczu padł wynik 10:2 na korzyść mistrza Niemiec. Arsene Wenger po spotkaniu był niezadowolony z pracy sędziego Tasosa Sidiropoulosa.
- W trakcie spotkania wywieraliśmy presję na Bayern, ale zabrakło nam szczęścia. W pierwszej połowie sędzia nie podyktował ewidentnego rzutu karnego w momencie gdy prowadziliśmy 1:0. W drugiej części arbiter po prostu zabił ten mecz. Bayern to mocny zespół, ale powinien podziękować sędziemu za decyzje podjęte po przerwie - powiedział Wenger.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)