Od piątku oczy polskich kibiców piłkarskich będą skierowane na Lublin. Rozpoczynają się bowiem młodzieżowe mistrzostwa Europy do lat 21, które odbędą się w naszym kraju. W drugim starciu turnieju na stadionie w Lublinie Polska zmierzy się ze Słowacją.
(Mariusz Stępiński, fot. Mateusz Porzuczek)
O ile biało-czerwoni jako gospodarz byli pewni gry w mistrzostwach Europy do lat 21, to przez sito kwalifikacji musieli przebrnąć Słowacy. Reprezentacja ta jednak z pierwszego miejsca awansowała do turnieju głównego, pozostawiając za swoimi plecami między innymi Holandię.
Ostatnie mecze
Podopieczni Marcina Dorny do piątkowej potyczki przystąpią po zgrupowaniu w Arłamowie. Wcześniej reprezentacja Polski miała na swoim koncie tylko spotkania kontrolne. Biało-czerwoni do mistrzostw Europy podejdą po dwóch z rzędu porażkach w marcu tego roku. Najpierw polska drużyna musiała uznać wyższość Włoch (1:2). Z kolei kilka dni później panaceum na Polaków znaleźli Czesi (1:2).
Tymczasem zespół dowodzony przez Pavla Hapala, który powinien być dobrze znany polskim kibicom z pracy w Zagłębiu Lubin, ma za sobą wygrany bój z Serbią (2:1). Wcześniej z kolei Słowacja przegrała ze swoimi sąsiadami z Czech i to aż 1:4. Warto jednak zaznaczyć, że w eliminacjach do polskiego czempionatu w ośmiu spotkaniach Słowacy wygrali sześć meczów, raz zremisowali i raz przegrali. Jedyną porażkę ponieśli z Białorusią.
Absencje i taktyka
Opiekun polskiej ekipy wystawi najpewniej skład oparty na ustawieniu 4-2-3-1. W roli napastnika zagra oczywiście Mariusz Stępiński, który za swoimi plecami będzie mieć dobrych znajomych z gry w polskiej ekstraklasie, czyli Bartosza Kapustkę, Patryka Lipskiego oraz Przemysława Frankowskiego.
W roli defensywnych pomocników zobaczymy najprawdopodobniej Pawła Dawidowicza oraz Karola Linetty'ego. Z kolei w obronie o to, aby polski zespół nie tracił bramek, zadbać mają: Jarosław Jach oraz Jan Bednarek, którym na bokach pomagać będą Tomasz Kędziora i Paweł Jaroszyński.
Z kolei w szeregach gości przede wszystkim warto zwrócić uwagę na zawodników grających w lidze polskiej, czyli Lukasa Haraslina oraz Jaroslava Mihalika, którzy będą rządzić i dzielić na boku boiska. Z kolei w środku pomocy zobaczymy najpewniej Laszlo Benesa, który będzie miał za zadanie otwierać drogę do bramki Adamowi Zrelakowi.
W obronie Słowaków brylować powinien z kolei dobry znajomy Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii z obrony, czyli Milan Skriniar. Ze słowackich piłkarzy występujących w polskiej ekstraklasie nie można zapomnieć też o Tomasu Vestenickim, który jednak powinien występować w roli rezerwowego na polskim turnieju.
Polska - Słowacja (U-21), piątek, 16 czerwca, godz. 20:45, Stadion Miejski w Lublinie.
Przewidywane składy:
Polska (4-2-3-1): Wrąbel - Kędziora, Bednarek, Jach, Jaroszyński - Dawidowicz, Linetty - Kapustka, Lipski, Frankowski - Stępiński
Słowacja (4-2-3-1): Chovan - Valijent, Skriniar, Ninaj, Mazan - Lobotka, Chrien - Mihalik, Benes, Haraslin - Zrefak.
Więcej o Mistrzostwach Europy U-21 w serwisie Goal.pl.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.