W drugim meczu na mistrzostwach Europy do lat 21 piłkarska reprezentacja Polski zagra ze Szwecją. W powszechnej opinii poniedziałkowa potyczka będzie dla podopiecznych Marcina Dorny spotkaniem o wszystko. Nadzieję na dalszą grę daje nam tylko zwycięstwo.
(Bartłomiej Drągowski)
Praktycznie tylko wygrana nad zespołem ze Skandynawii może przedłużyć szanse biało-czerwonych na wyjście z grupy.
Polska na inaugurację turnieju uległa na Stadionie Miejskim w Lublinie słowackiej drużynie 1:2. Tymczasem Szwedzi w Kielcach zremisowali bezbramkowo z Anglią. Tym samym ciekawie zapowiada się konfrontacja z udziałem biało-czerwonych i przedstawicieli Trzech Koron.
Ostatnie mecze
Ekipa Dorny rywalizację ze Słowakami zaczęła bardzo dobrze, bo już w pierwszej minucie na listę strzelców wpisał się Patryk Lipski. Będący aktualnie bez przynależności klubowej zawodnik wykorzystał podanie od Tomasza Kędziory i głową pokonał golkipera rywali. To jednak były dobre złego początki, bo w kolejnych fragmentach rywalizacji team dowodzony przez Pavla Hapala przejął inicjatywę, a następstwem tego były dwa trafienia Słowaków, co zaowocowało ich wiktorią.
Z kolei drużyna Hakana Ericsona w swoim pierwszym starciu na polskim czempionacie zremisowała 0:0 z Synami Albionu. Biorąc pod uwagę fakt, że Anglicy przystępowali do potyczki ze Szwedami w roli absolutnych faworytów, to punkt wywalczony przez ekipę ze Skandynawii z wyspiarzami może być dla Szwedów bardzo cenny. Warto jednak zaznaczyć, że Szwecja mogła wygrać z Anglikami, bo w 81. minucie miała rzut karny, ale uderzenie Linusa Wahlqvista obronił Jordan Pickford.
Absencje/taktyka
Do poniedziałkowej potyczki biało-czerwoni podejdą prawdopodobnie bez kontuzjowanego Bartosza Kapustki. Jednakże po pauzie z powodu zawieszenia wraca do gry Dawid Kownacki, który powinien być dużym wzmocnieniem polskiej ekipy w konfrontacji z drużyną Ericsona.
Bardzo możliwe też, że w miejsce Jakuba Wrąbla od pierwszej minut polskiej bramki będzie strzegł Bartłomiej Drągowski. Niewykluczone jednak, że w szeregach polskiego zespołu dojdzie do jeszcze kilku zmian. Możliwe, że w ataku wystąpi Jarosław Niezgoda. Z kolei do wyjściowego składu w drugiej linii wskoczą Łukasz Moneta i Krystian Bielik.
Tymczasem w szeregach gości na pierwszy plan wysuwa się między innymi Paweł Cibicki. Napastnik pochodzący z Polski aktualnie broni barw Malmö FF. W ramach trwającego sezonu szwedzkiej ekstraklasy 23-latek w 12 spotkaniach zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty.
Polska - Szwecja - poniedziałek, 19 czerwca 2017 r., godz. 20.45, Stadion Miejski w Lublinie.
Przewidywane składy:
Polska (4-2-3-1): Drągowski - Kędziora, Bednarek, Jach, Jaroszyński - Bielik, Linetty - Frankowski, Kownacki, Moneta - Niezgoda
Szwecja (4-2-3-1): Cajtoft - Wahlqvist, Une Larsson, Dagerstal, Lundqvist - Hallberg, Fransson - Tibbling, K. Olsson, Engvall - Cibicki
Więcej o piłkarskich mistrzostwach Europy do lat 21 w serwisie Goal.pl.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.