W środowe popołudnie Legia Warszawa rozpocznie kolejny etap walki o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Jacka Magiery o awans do kolejnej rundy będą walczyć z FK Astana. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Kazachstanie.
(Fot. ASInfo)
Legia bez żadnych problemów przebrnęła przez poprzednią rundę eliminacyjną. Mistrzowie Polski awans praktycznie zapewnili sobie awans w pierwszym spotkaniu, w którym na wyjeździe pokonali 3:0 Mariehamn. W rewanżu drużyna Jacka Magiery przed własną publicznością rozbiła swojego rywala aż 6:0.
Tymczasem w lidze Legia notuje falstart. Na inaugurację nowego sezonu drużyna Jacka Magiery niespodziewanie przegrała na wyjeździe z beniaminkiem Górnikiem Zabrze (1:3). W ostatni weekend warszawski zespół ponownie sprawił ogromny zawód swoim kibicom, tym razem remisując 1:1 u siebie z Koroną Kielce. W efekcie po dwóch kolejkach nowego sezonu na koncie mistrzów Polski jest tylko jeden punkt.
FK Astana w rozgrywkach ligowych kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Obecnie może się pochwalić sześcioma kolejnymi wygranymi. W ostatni weekend bez większych problemów pokonała 2:0 Tobył Kostanaj. W poprzedniej rundzie Kazachowie stoczyli trudny bój z łotewskim Spartaksem Jurmała. W pierwszym spotkaniu wygrali skromnie 1:0 na wyjeździe, natomiast mecz w Astanie zakończył się remisem 1:1.
W kadrze Legii na środowe spotkanie zabrakło Łukasza Monety, Miroslava Radovicia i Tomasza Jodłowca. Wśród 22 zawodników, którzy znaleźli się na pokładzie samolotu, był natomiast najnowszy nabytek klubu Cristian Pasquato.
FK Astana - Legia Warszawa, 26.07.2017, Astana Arena, godz. 16.00. Transmisja w TVP Sport.
Więcej o meczu w portalu Goal.pl.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.