Podczas przedostatniego sierpniowego weekendu ostrowscy policjanci odnotowali sześć kolizji i zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących.
Pijany rekordzista weekendu miał ponad 2,8 promila w organizmie. Więcej o nieodpowiedzialnym kierowcy w artykule "Pijany motorowerzysta. Miał blisko trzy promile".
Skrajną głupotą wykazał się mieszkaniec gminy Ostrów Mazowiecka, który pijany wsiadł za kierownicę z 4-letnim synem. Prowadzone przez niego auto wjechało do przydrożnego rowu i dachowało. Więcej o zdarzeniu w artykule "Pijany kierowca audi wjechał do rowu. Podróżował z nim 4-letni syn".
- W związku z tymi zdarzeniami apelujemy do kierowców o rozsądek i nie wsiadanie za kierownicę po wypiciu alkoholu. Kierując autem w takim stanie stwarzamy zagrożenie dla siebie oraz pasażerów podróżujących z nami. Przypominamy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do dwóch lat pozbawienia wolności - zaznacza st. sierż. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy ostrowskiej policji.

💬 Komentarze (0)