Po raz dwudziesty ulicami naszego miasta przejechała Ostrowska Masa Krytyczna. Tym razem, jak zapowiedzieli organizatorzy Anna i Tomasz Pieńkos oraz Elżbieta i Bożena Bednarczyk, po raz ostatni.
Ostatnia OMK zebrała 42 rowerzystów. Wśród nich znalazł się również starosta ostrowski Zbigniew Kamiński, który ufundował niespodzianki dla uczestników przejazdu.
- Cel został osiągnięty, w naszym mieście powstanie ogromna inwestycja rowerowa. Zawieszamy nasze kwartalne przejazdy rowerowe w każdy ostatni piątek miesiąca. Nie oznacza to, że kończymy działalność, zmieni się jedynie jej charakter. Przejazdy OMK będą odbywały się nadal, ale już raczej w weekendy i będą to jednak akcje okolicznościowe. Myślimy o Listopadowej Masie Krytycznej z okazji Narodowego Święta Niepodległości czy o Masie Świątecznej w czerwonych Mikołajkowych czapkach - wyjaśnili organizatorzy.
Piątkowy przejazd, to około 12 kilometrów. Start z parkingu przy stawie miejskim. Dalej, to ulice Parkowa, Broniewskiego, Podstoczysko, Szpitalna, Dubois, Parkowa - Broniewskiego - Podstoczysko, Tysiąclecia, Szkolna, Widnichowska, Lipowa, Armii Krajowej, Kościuszki, Wileńska, Północna, Lubiejewska, Prusa, Tamkowa, Różańska, 3 Maja, Dubois, Piłata, Fryczego, Broniewskiego, parking przy stawie miejskim.
Ostrowska Masa Krytyczna co kwartał, w ostatni piątek miesiąca, zbierała miłośników jazdy na rowerze. Chcieli zwrócić uwagę władz i innych uczestników dróg na potrzeby cyklistów. Rozpoczęli pięć lat temu. Ulicami Ostrowi Mazowieckiej przejechali dwadzieścia razy.

💬 Komentarze (0)