W japońskim Tokio odbyły się po raz kolejny Mistrzostwa Świata w karate kyokushin. Nasz kraj a zarazem powiat ostrowski reprezentowała Maria Jasko, która rywalizowała w kategorii kumite do 65 kilogramów.
(Fot. archiwum prywatne/Facebook)
Maria zawody zakończyła na czwartym miejscu, najbardziej pechowym dla każdego sportowca. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku w kategorii +65 kg zakończyła rywalizację na trzeciej pozycji.
- Mimo, że jest to jedno miejsce w dół niż w zeszłym roku to czuje się dużo lepiej w kategorii do 65 kg. Jeszcze trochę pracy, a na pewno w przyszłym roku będzie dużo wyżej - relacjonuje Maria Jasko z Kraju Kwitnącej Wiśni.
W kategorii, w której wzięła udział mieszkanka gminy Małkinia Górna wystartowały 23 najlepsze zawodniczki ze świata. Finałowa czwórka to duże osiągnięcie. W drodze do półfinału Maria pokonała dwie Rosjanki. O wejście do finału, a następnie o miejsce na podium nieznacznie uległa kolejnym zawodniczkom z Rosji.
- W finałowej czwórce znalazłam się razem z trzema Rosjankami. Oczywiście pozostaje ogromny niedosyt. Jednak daje to kopniaka do dalszej pracy. Dziękuje wszystkim za kciuki, wsparcie, za wszystkie dobre słowa i za to że mogłam godnie reprezentować nasz kraj na takich zawodach jak mistrzostwa świata - dodaje niezwykle utalentowana zawodniczka z powiatu ostrowskiego.
Teraz przed Marią kolejny sprawdzian. Za trzy tygodnie w Bułgarii odbędą się Mistrzostwa Europy.

💬 Komentarze (0)