Po raz kolejny w miejskim ratuszu spotkali się radni by debatować na temat uchwalenia budżetu, w tym nad budową ciągów pieszo-rowerowych. Tym razem tylko sześciu radnych było za uchwaleniem tego projektu, dwóch się wstrzymało, pozostali byli przeciwni.
Radni zarzucają burmistrzowi, jego zastępcy i sekretarzowi miasta lekceważenie.
- Wy czujecie się w ratuszu jak Bóg i Car, bo Wy decydujecie. Po co jest ta dzisiejsza sesja? Radni mają głosować? Wy nas lekceważycie, radny nie ma w tym urzędzie nic do powiedzenia, jest maszynką do głosowania - powiedział w kierunku władz miasta radny Jacek Wilczyński.
Rada przyjęła wniosek radnego Wilczyńskiego, który zobowiązuje burmistrza Jerzego Bauera do nowego ogłoszenia przetargu na budowę ciągu pieszo-rowerowego. Radni argumentowali, że zwłoka w tej kwestii będzie traktowana jako celowe działania przeciwko tej inwestycji.
Na sesji rozmawiano również m.in. o budowie stacji paliw przy ul. 3 Maja. Burmistrz zadeklarował, że jest przeciwko tej inwestycji. Pełne oświadczenie włodarza miasta dostępne jest w artykule "Stacja paliw w centrum miasta? Oświadczenie burmistrza Jerzego Bauera".
Nadzwyczajna sesja rady miasta zwołana na wniosek burmistrza Jerzego Bauera odbyła się w środę 18 lipca.

💬 Komentarze (1)