Morze Martwe wysycha. Eksperci oceniają, że w tym tempie zniknęłoby za 50 lat. Obniżanie się poziomu wody powoduje powstanie wokół wielkich zapadlin.
Aby zapobiec katastrofie, Izrael porozumiał się z Jordanią ws. budowy 180-kilometrowego wodociągu, który doprowadzi rocznie 2 biliony litrów wody z Morza Czerwonego.
Połowa z niej będzie odsalana i jako zdatna do picia dostarczana odbiorcom w Jordanii, Izraelu i Autonomii Palestyńskiej.
- Ten projekt rozwiązuje największy problem regionu - niedobór wody. Z tego powodu pracujemy nad tym wspólnie, więc działamy na rzecz pokoju. Zaangażowani są Izraelczycy, Jordańczycy i Palestyńczycy. To nie jest tak, że jedna strona korzysta, a inne nie - wyjaśnił Oded Fiksler, kierownik inwestycji budowy wodociągu.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)