Związek Nauczycielstwa Polskiego poparł protest nauczycieli, z których część kolejny dzień jest na zwolnieniach lekarskich. Miejscami odwołano lub skrócono lekcje. Nauczyciele domagają się 1000 złotych podwyżki netto.
Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiada, że płace nauczycieli wzrosną w ciągu najbliższych trzech lat o blisko 16 procent.
- Związki zawodowe mają prawo też do protestów i mają prawo do organizowania i wyrażania w różny sposób stanowiska nauczycieli. Przypomnę, że jesteśmy w kolejnej transzy podwyżek dla nauczycieli, że nauczyciele w sumie w ciągu dwóch lat będą mieli prawie 16 proc. podwyżki - powiedziała Marzena Machałek, wiceminister edukacji.
- Domagamy się zgodnie z treścią uchwały wzrostu wynagrodzeń o 1000 złotych. Popieramy działania nauczycieli, którzy w trosce o swoje i uczniów zdrowie udają się na zwolnienia lekarskie. Jesteśmy przekonani, że tak dalej być nie może - mówił Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Zobacz również:
Ogólnopolski strajk nauczycieli. Jak jest w Ostrowi Mazowieckiej?
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)