Dziennik "Fakt" podał, że marszałek sejmu Marek Kuchciński poleciał z Warszawy do Rzeszowa samolotem rządowym, którego lot w jedną stronę kosztował około 20 tysięcy złotych. Według przedstawicieli sejmu, zadecydowały względy bezpieczeństwa.
Marszałek senatu Stanisław Karczewski odnosząc się do tych doniesień stwierdził, że samoloty rządowe są dla rządzących.
- Proszę sobie przypomnieć, ile razy latała pani premier Ewa Kopacz, ile razy latał pan premier Tusk - dodał Karczewski.
Opozycja zarzuca Kuchcińskiemu wykorzystywanie drogich w użytkowaniu samolotów rządowych do prywatnych podróży.
- Lekką ręką dziesiątki tysięcy złotych są wyrzucane zupełnie niepotrzebnie - mówił Jan Grabiec z PO.
Jakub Stefaniak z PSL stwierdził ironicznie, że "te samoloty się im po prostu należały", parafrazując wypowiedź byłej premier Beaty Szydło, która w taki sposób uzasadniała w sejmie wysokość premii przyznanych ministrom w jej rządzie.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)