Opublikowano

Wyborcza o ostrołęckiej elektrowni, "Enea i Energa straciły 1 mld zł"

Według wyliczeń Gazety Wyborczej państwowe spółki Energa i Enea na budowie bloku węglowego w Ostrołęce straciły co najmniej 1 mld zł. Wę

Według wyliczeń Gazety Wyborczej państwowe spółki Energa i Enea na budowie bloku węglowego w Ostrołęce straciły co najmniej 1 mld zł. Węglowa fanaberia byłego ministra Krzysztofa Tchórzewskiego została porzucona, gdy jej zaawansowanie wynosiło 5 proc.

Jak donosi Gazeta Wyborcza w nierentownej budowie Elektrowni C Enea i Energa mogły utopić co najmniej 1 mld zł. 

- Spółki uruchomiły już na budowę 890 mln zł (505 mln zł trafiło już na konta GE Power, który od roku buduje blok), a ostatnia pożyczka dla spółki celowej Elektrownia Ostrołęka Sp. z o.o. wyniosła 340 mln zł - informuje Gazeta Wyborcza.

W momencie gdy Energa i Enea ogłaszały decyzję o zawieszeniu finansowania projektu, Krzysztof Tchórzewski był już zwykłym posłem. Węglowy etap tej inwestycji przechodzi do historii, a inwestycja została porzucona. Gdyby nawet doszło do jej wybudowania, to jak donosi Gazeta Wyborcza - elektrownia w Ostrołęce nie spalałaby polskiego węgla.

- Ostatnie dwa lata udowodniły, że Ostrołęka wcale nie spalałaby - jak uzasadniał sens inwestycji Tchórzewski - polskiego węgla. W 2018 roku padł rekord importu - do Polski trafiło 20 mln ton czarnego paliwa, w tym 13 mln ton z Rosji. Do swoich bloków energetycznych kupują go także państwowe koncerny - donosi Gazeta Wyborcza.

Jeśli planowany blok węglowy w Ostrołęce zmieni technologię na gazową, będzie to zupełnie nowe przedsięwzięcie. Potrzebne będą zatem nowe decyzje środowiskowe i pozwolenia na budowę. Wówczas z dawnego projektu zostanie tylko nazwa.

- Jak potwierdza "Wyborczej" dr Joanna Maćkowiak-Pandera, szefowa Forum Energii, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na przyszłość będzie zmiana technologii elektrowni na gazową. - Taki scenariusz był rozważany od pewnego czasu i jest on uzasadniony, ponieważ z jednej strony koszty produkcji opartej na węglu są dziś bardzo wysokie, a z drugiej bloki gazowe lepiej dostosowują się do kształtu dzisiejszego systemu elektroenergetycznego - powiedziała dr Joanna Maćkowiak-Pandera dla Gazy Wyborczej.

Jaki będzie dalszy los ostrołęckiego bloku C? Energa analizuje różne warianty tego projektu, co może oznaczać, że pod uwagę brana jest rezygnacja z węgla na rzecz gazu. 

Więcej informacji na ten temat można przeczytać na łamach Gazety Wyborczej.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz