Opublikowano . Kraj i świat | Sport | Piłka nożna


Polska zorganizuje piłkarski mundial lub Igrzyska?

Imprezy sportowe organizowane przez Polskę to zawsze wielkie święto w naszym kraju. Pokazało to między innymi EURO 2012, które cieszyły się wielką popularnością. Czy w niedalekiej przyszłości doczekamy się podobnego wydarzenia na miarę mistrzostw Europy? Wraz z portalem Gram Grubo, który porusza tematykę zakładów bukmacherskich, przygotowaliśmy możliwe scenariusze na najbliższe lata.

2020/07/mundial-jpg_5f0d6a8d21734

Mundial w Polsce?

Trudno znaleźć Polaka, który nie zna się na futbolu. Nie ma w tym niczego dziwnego, wszak to nasz sport narodowy. Futbol interesuje zatem każdego, a jego popularność jest gigantyczna. Spore znaczenie mają oczywiście wyniki reprezentacji narodowej, która od 2016 roku regularnie melduje się na dużych imprezach. Może wyniki nie były takie, jak moglibyśmy sobie wymarzyć, ale sam udział ma także wielkie znaczenie. 

Między innymi dlatego oczekujemy na następne imprezy w kraju nad Wisłą. Maciej Sawicki, sekretarz generalny PZPN, potwierdził, że w następnym roku Polska może zostać organizatorem finału Ligi Narodów, a musimy pamiętać także o decydującym spotkaniu w Lidze Europy podczas sezonu 2020/2021.

Jednak to co najbardziej grzeje sympatyków futbolu to mistrzostwa świata oraz Europy. Co do drugiej imprezy - na ten moment trudno sobie wyobrazić, że Polska otrzyma tytuł gospodarza zaledwie kilkanaście lat po poprzednie imprezie. Dodatkowo w 2024 roku turniej zorganizują Niemcy. Jeśli chodzi o mistrzostwa świata - tutaj karty także na najbliższe lata są rozdane. Za dwa lata czeka nas dość specyficzny turniej w Katarze. Z kolei w 2026 roku na mundial nasza kadra, o ile się oczywiście zakwalifikuje, wyleci aż do trzech krajów: Kanady, Meksyku oraz USA. 

Czy zatem Polska ma szansę przykładowo do 2050 roku na organizację mistrzostw świata? O to może być trudno. Bukmacherzy na to zdarzenie wystawili kurs w granicach 250, co według analityków Gram Grubo jest dość ciekawą opcją. W grę wchodzi jednak także rola współgospodarza, co jest już nieco bardziej realne. Przykładowo moglibyśmy się postarać na taką imprezę np. z Czechami lub Słowacją. Wybór jest naprawdę duży zważywszy na liczbę krajów, z którymi graniczymy. 

Zimowe Igrzyska w Karkonoszach?

Ciekawie wygląda także temat Igrzysk Olimpijskich. O ile letnie ze względu infrastrukturalnej znajdują się raczej poza zasięgiem, tak zimowe to całkiem realny cel. W ostatnich latach często podnoszono temat, czy Polska będzie w stanie zorganizować takie zmagania. Po sukcesach Justyny Kowalczyk udało się stworzyć między innymi trasy biegowe. Jak to zwykle bywa - problemem są pieniądze. Organizacja takiej imprezy to koszt około10 miliardów złotych. W 2018 roku był to główny argument podczas rozmów ze Słowacją w tej sprawie. Wówczas poddano pod dyskusję zorganizowanie Igrzysk w Karkonoszach. 

Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę fakt, że zazwyczaj organizacja takiego typu imprezy kończyła się nieudanym biznesem, który nie tylko się nie zwrócił, lecz także mnożył problemy finansowe państwa przez wiele lat. Najlepszym przykładem jest między innymi Grecja.

W 2036 roku z Niemcami?

Wracając do letnich Igrzysk - na ten moment znamy trzech następnych gospodarzy. Za rok sportowcy polecą do Tokio, za cztery lata do Paryża, natomiast w 2028 roku czeka ich wyprawa do Los Angeles. Jeśli Polska ma celować w jakąś datę, to z pewnością jest to rok 2036. Niemcy chętnie zorganizują taką imprezę, ale chcą rozłożyć koszty na dwa kraje. Póki co MKOL nie ma zamiaru oddawać takiej odpowiedzialności dla dwóch krajów, ale rosnące wydatki imprez sportowych rosną i niebawem może być to czymś standardowym.  Czy zatem możemy się za kilkanaście lat spodziewać takiego zaszczytu? Kurs na to zdarzenie wynosi 1000.

Artykuł sponsorowany


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.